17 lis 2012

57.Uroczysko

Tytuł: Uroczysko
Autor: Magdalena Kordel
Stron: 254
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Rok wydania: 2010
Moje zdanie: Magdalena Kordel zadebiutowała powieścią ,,48 minut”. Ma męża i dwójkę dzieci, ogromnie kocha Sudety. ,,Uroczysko” opowiada o Majce, na którą zdawać by się mogło spadają na raz wszystkie możliwe nieszczęścia i kłopoty. Jednak okazuje się, że zawsze może być gorzej. Mąż od niej odchodzi, kobieta zastaje sama na lodzie z dorastającą córką. Postanawia wyjechać w Sudety i raz na zawsze zakończyć pewien rozdział w życiu. Piękna książka, która umiliła mi kilka jesiennych wieczorów po przyjściu ze szkoły. Nie jest to wysoce ambitna lektura, ale bardzo dobre czytadło. Pani Kordel posługuje się pięknym i barwnym językiem. Stwarza przed nami niezwykle ciepłą i magiczną opowieść. Opowiada o kobiecie strasznie skrzywdzonej przez los, jednak zostawia nam nadzieję na poprawę i to, że jeszcze wszystko się może zmienić. Widać, że autorka rzeczywiście kocha Sudety, ponieważ pięknie ja nam prezentuje. Czyta się szybko, nawet nie wiem kiedy ją skończyłam. Muszę znaleźć kolejną część, aby dowiedzieć się jak potoczą się losy Majki.
Ocena: 5/6

18 komentarzy:

  1. Tak na mój gust to to taki trochę odgrzewany kotlet ;) powtarza się wątek- porzucona kobieta, problemy i ucieczka od nich. Odpuszczam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, ale ja już lubię takie historie i zawsze mnie do nich ciągnie :)

      Usuń
  2. Może kiedyś, na razie sobie odpuszczam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam zamiar czytać więcej "polskiego", więc myślę, że do "Uroczyska" dotrę kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam "Wino z Malwiną " tej autorki a książka jest częścią jednej całości i dotyczy Majki :) Chętnie poznam jej wcześniejsze losy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba raczej nie dla mnie, ale recenzja ciekawa. ^^
    Lawenda

    OdpowiedzUsuń
  6. Czasem fajnie przeczytać taką książkę. Może kiedyś sięgnę, ale specjalnie nie będę szukać.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakoś nie ciągnie mnie do takich książek, więc raczej sobie ją odpuszczę. :) Zaprosiłam Cię do udziału w pewnej zabawie na moim blogu: http://forenovel.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakoś średnio lubię książki, które "dają nadzieję na lepsze jutro". Słabo w coś takiego wierzę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię polską literaturę a twórczość pani Kordel nie miałam jeszcze okazji poznać, więc chętnie to zmienię.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kochana zostałaś u mnie otagowana, zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  11. Może być ciekawa, rozejrzę się za nią w okresie około świątecznym :)

    OdpowiedzUsuń
  12. To taka lekka książka na zimowe wieczory chyba będzie w sam raz :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam taką lekką lekturę - szybko i przyjemnie czyta się i zachęca do " ciągu dalszego " :)
    Miłego wieczorku :)

    OdpowiedzUsuń
  14. dla mnie chyba troche za nudna, ja uwielbiam jak coś isę dizeje, jakieś napięcie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Raczej nie przeczytam, bo ten wątek wydaje mi się bardzo wtórny.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.