Przejdź do głównej zawartości

Stosik #26

Czyli same nowości. Stos jest mały, ponieważ zostały one odłożone dla mnie w bibliotece i pognałam za nimi jak wiatr.
1.John Green ,,Gwiazd naszych wina". Polowałam, polowałam, w końcu wpisałam w katalog biblioteczny i zakupiono specjalnie dla mnie.
2.Trylogia ,,Niezgodna", ,,Zbuntowana" , ,,Wierna" Veronica Roth. Też na zamówienie
3.Janet Evanovich ,,Dziewczyny nie płaczą. Zaliczyć czwórkę". Kolejna z zamówienia. Kocham moją bibliotekę. Szkoda, że nie tom pierwszy, ale nie można mieć wszystkiego.
Czytaliście coś?

Komentarze

  1. Nie czytałam nic z twojego stosiku, ale jestem ciekawa GNW i mam nadzieję, że uda mi się tę książkę dorwać w swoje ręce.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też niedługo mam zamiar czytać Gwiazd naszych wina. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Również nie czytałam nic z Twojego stosu, ale trylogię Roth i "GNW" mam w planach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No to teraz będziesz miała dobry okres czytania książek, bo cała seria "Niezgodna" i książka "Gwiazd naszych wina" są wspaniałe ;)

    http://pasion-libros.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super, ostatnio trafiam na ciekawe książki :)

      Usuń
  5. Zazdroszczę takiej biblioteki :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem ciekawa jak odbierzesz "Gwiazd naszych wina: :)

    OdpowiedzUsuń
  7. O ostatniej książce nic nie słyszałam, więc czekam na recenzje. Czytałam tylko ,,Niezgodną", ale mnie nie powaliła. Miłej lektury!

    OdpowiedzUsuń
  8. Chciałabym zapoznać się z książkami Greena : >

    OdpowiedzUsuń
  9. Tylko Gwiazd naszych wina interesuje mnie na dzień dzisiejszy.

    Przyjemnej lektury!

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem ciekawa co będziesz sądziła o tej trylogii. A Greena nie lubię ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Evanowich uwielbiam, a Greena mam w planach.

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne nabytki! Gwiazd naszych wina bardzo mi się podobała, tak samo jak można na blogu u mnie zauważyć, jestem ogromną fanką Śliwki. Pani Roth nie czytałam, chociaż książki mam. Tata chwalił i dobrze mu się je czytało, więc sama pewnie niebawem po nie sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnie o Stephanie Plum czytałam same pozytywne rzeczy :)

      Usuń
  13. "Gwiazd naszych wina" jak najbardziej na plus ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Same perełki, sama też gnałabym za nimi jak wiatr :)

    OdpowiedzUsuń
  15. nic nie czytałam z Twojego stosiku, u mnie teraz w "obrotach" najnowszy P. Huelle, ale nie jestem zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam o tej książce, ale chyba nie jest dla mnie :)

      Usuń
  16. Nic nie czytałam, ale po filmie chyba na Johna Greena się skuszę, no i Evanovich mam za sobą, ale dopiero pierwszą część :) Owocnego czytania!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz :)

Popularne posty z tego bloga

Zjadacz czerni 8 Katarzyna Grochola

Czym jest miłość? Jaki ma dla ciebie kolor, zapach, fakturę? Myślę, że ile osób, tyle odpowiedzi na te pytania, ponieważ to uczucie, które występuje w różnorodnych kolorach i można odmieniać je przez wszystkie przypadki. Jest niejednoznaczna i nieprzewidywalna, a autorce Katarzynie Grocholi udało się idealnie nakreślić to w swojej najnowszej i niezwykłej książce Zjadacz czerni 8. Na pierwszy rzut oka to zbiór opowiadań, a jednak to powieść, w której każdy rozdział to inna historia, która tylko pozornie nie łączy się z kolejnymi, jest nawet napisana w charakterystycznym dla siebie i bohaterów stylu. Mogłoby się wydawać, że zostały tutaj umieszczone zupełnie przypadkowo, a jednak im głębiej się zastanowić i wniknąć w ich sens tym bardziej okazuje się, że wspólną składową jest barwna różnorodność miłości. Niektóre historie są w lepsze, inne gorsze, a może to tylko moje odczucia, okoliczności w jakich obecnie się znajduję i bagaż doświadczeń, który każdy z nas nosi? Pole do interpretacji j...

Isana Krem do ciała z masłem shea i kakao

Dzisiaj zaprezentuję Wam kosmetyk, który zakupiłam z myślą o włosach. Olejowanie lubię, ale chciałam przekonać się jak to jest z kremowaniem. Dla niewtajemniczonych. Nakładamy na włosy krem lub balsam, w którym znajdziemy dużo odżywczych olejków, naturalnych składników. Trzymamy pod czepkiem. Niektóre dziewczyny stosują to nawet na całą noc, ja raczej po godzinie myję włosy. Jak wrażenia? O tym poniżej. Na początek pobawimy się ze składem Skład: Aqua, Glycerin, Glyceryl Stearate SE, Ethylexyl Stearate, Cocos Nucifera Oil, Butylene Glycol, Cetyl Alcohol, Butyrospermum Parkii Butter, Panthenol, Copernicia Cerifera Cera, Theobroma Cacao Butter, Sodium Cetearyl Sulfate, Parfum, Isopropyl Palmitate, Carbomer, Phenoxyethanol, Tocopheryl Acetate, Sodium Hydroxide, Ethylhexylglycerin, Tetrasodium Glutamate Diacetate, Benzyl Alcohol, Benzyl Benzoate, Coumarin. Na pierwszym miejscu oczywiście, woda, później gliceryna. Już na początku widzimy olejek kokosowy. Znakomite działanie natłuszc...

186.Czarny książę

Tytuł: Czarny książę Autor: Karyn Monk Stron: 430 Wydawnictwo: Amber Rok wydania: 2007 Moje zdanie: Lubię od czasu do czasu sięgnąć po romans historyczny. Jest to gatunek, w którym nie tylko znajdę dużo emocji, miłość i pożądanie, ale też idącą razem z nimi wciągającą Fabułę. Karyn Monk to kompletnie mi obca autorka. Uhonorowana nagrodą Daphne de Mauriel.  Akcja toczy się we Francji w czasach rewolucji i Wielkiego Terroru. Miliony arystokratów zostają ścięte na gilotynie. Jacqueline de Lambert nie pozostała już żadna nadzieje. Wyrok skazujący ją na śmierć już zapadł. Niespodziewanie zostaje wyrwana z rąk oprawców przez Czarnego Księcia. Czy już teraz ich życie nie jest zagrożone? Co stanie się, gdy tych dwoje zacznie do siebie ciągnąć?  Jeśli chodzi o tę książkę to na pierwszym miejscu muszę ocenić nie wątek romansowy, ale ten przygodowy. Wciągnął mnie do reszty i nie pozwalał o sobie zapomnieć. W lekturach tego gatunku jest to najczęściej najsłabsze ogniwo, t...