Gdy byłam mała
to kochałam wszystkie książki dla dzieci, które opowiadały o zwierzętach. Dzięki
nim sporo wiedziałam o otaczającej mnie florze i faunie, chętnie spacerowałam
po lesie i łąkach. Nie bez powodu studiuję teraz biologię. Myślę, że warto, aby
każde dziecko zainteresowało się choć troszkę naturą. Zwierzętami i roślinami,
na które można natknąć się w lesie. Tylko tak wychowamy ludzi, którzy będą
wrażliwi i delikatni, będą mieli oczy szeroko otwarte na przyrodę i nie będą
jej bezmyślnie niszczyć.
Dlatego też Zielony
kapelusz i jego czereda to w jakimś stopniu spełnienie moich dziecięcych
marzeń. Książka została napisana przez polską autorkę, a więc dotyczy naszej
rodzimej flory i fauny. Znajdziemy tu dziesięć opowiadań, między innymi o
rodzinie rysiów, żurawi czy budującym gniazdo remizie. Muszę przyznać, ze nie
umiem wybrać tekstu, który spodobał mi się najmocniej. Każde z nich pokazuje ciekawą
i prostą do zrozumienia dla dziecka historię z życia zwierząt. Możemy zauważyć
i podyskutować z dzieckiem, że zwierzęta tak jak my pracują, zakładają rodziny,
troszczą się o swoje potomstwo.
Na uwagę
zasługuje też piękny sposób tworzenia opisów przez autorkę. Podczas czytania
dziecku na dobranoc przed moimi oczami jak żywe stawał gęsty las czy ukryte
wśród trzcin gniazdo żurawi. Ta historia przywodzi na myśl wakacyjne przygody
sprzed lat i spacery po lesie, i tak samo pozytywne odczucia wywołuje. Jest też
pięknie wydana, opatrzona kolorowymi ilustracjami. Dodatkowo każdy rozdział
zawiera wiadomości i ciekawostki, które z pewnością spodobają się każdemu
małemu przyrodnikowi.
Jestem z tej
książki ogromnie zadowolona i myślę, że razem z dzieckiem sięgnę też po kolejne
opowieści tej autorki. Być może uda mi się spełnić kolejne książkowe marzenie z
dzieciństwa?
Tytuł: 546.Zielony
kapelusz i jego czereda
Autor: Weronika
Kurosz
Stron: 115
Wydawnictwo:
Zysk i S-ka
Rok wydania:
2019
Za egzemplarz
dziękuję wydawnictwu Zysk i S-ka