W bloku przy
ulicy Weissa rozpoczyna się świąteczna krzątanina. W ubiegłych latach cała
społeczność mieszkańców zjednoczyła się na czas Bożego Narodzenia, jednak w tym
roku zupełnie się na to nie zanosi. Pani Michalska – dozorczyni jeszcze nie ma
pomysłu, co zrobić, aby jej sąsiedzi poczuli ducha świąt, ale z pewnością
dziarska staruszka wpadnie na jakiś genialny pomysł.
Choinka cała
w śniegu to już trzeci tom serii Cztery płatki śniegu opowiadający o
mieszkańcach bloku przy ulicy Weissa. Zaczęłam od końca serii, ale podczas czytania
zupełnie nie odczułam jakiegokolwiek dyskomfortu, autorka stworzyła całkowicie
nową historię, dodała zaledwie krótkie wstawki dotyczące wydarzeń sprzed lat.
Tym razem jest to książka osadzona mocno w klimacie świąt Bożego Narodzenia,
wszystko bohaterowie w ten czy inny sposób przygotowują się do tego czasu.
Najpierw muszą jednak rozwiązać mnóstwo problemów i dowiedzieć się, co jest naprawdę
ważne.
W powieści Choinka
cała w śniegu obserwujemy kilku bohaterów. Są małżeństwa, które borykają
się z mniejszymi lub większymi problemami, zwłaszcza tymi dotyczącymi teściów,
kilku bohaterów pobocznych i pani Michalska – spoiwo łączące całą społeczność
przy ulicy Weissa 5. Problemy dotyczące świąt oraz charaktery niektórych
postaci możemy traktować zupełnie poważnie. Są też tacy, których sylwetki
zostały narysowane bardzo grubą, nawet przerysowaną kreską i, które należy
odbierać z przymrużeniem oka. Marzena wraz z mężem borykają się z trudnościami
przy wychowywaniu małego dziecka i jednoczesnym niezaniedbaniu tego starszego. Anna
czuje, że zupełnie nie pasuje do rodziny swojego ukochanego, natomiast Zuzanna
wpadła w wir instagramowych, wystylizowanych zdjęć i każdą wolną chwilę
poświęca na złapanie idealnego kadru. Problemy poważne i te mniej, wszystkie
okraszone taką dawką humoru i szczerego spojrzenia na świat, że podczas
czytania po prostu śmiałam się w głos. Lektura tej książki rozładowała cały mój
stres i napięcie. Zwłaszcza fragmenty dotyczące Zuzanny i jej męża powodowały u
mnie niekontrolowane wybuchy śmiechu i łzy w oczach. Polubiłam każdego z
bohaterów i koniecznie będę musiała nadrobić poprzednie tomy opowiadające o tej
społeczności, ale nawet gdyby tak się nie stało, to dla duetu małżeństwa Fijusów
warto po tę powieść sięgnąć.
Choinka cała w
śniegu to historia przedstawiająca święta w krzywym zwierciadle, delikatnie
przerysowane, aby uwypuklić, że często zapominamy o tym co jest w życiu ważne. Nie
tylko w święta chcemy być idealni, spędzamy czas w świecie wirtualnym lub z
głową w chmurach zupełnie nie zauważając naszych najbliższych, którzy
potrzebują tylko naszej uwagi. Nie potrafimy otworzyć się na drugiego
człowieka. Mnie ta powieść do siebie przekonała, pokazała próbkę możliwości Joanny
Szarańskiej. Teraz czeka mnie sporo nadrabiania jej książek.
Ocena: 4+/6
Tytuł: 545.Choinka
cała w śniegu
Autor: Joanna
Szafrańska
Stron: 363
Wydawnictwo:
Czwarta Strona
Rok wydania:
2019
Za egzemplarz
dziękuję wydawnictwu Czwarta Strona