Zakopane to
miejsce, w którym zakochałam się już ładnych parę lat temu podczas wakacji. Nie
bez powodu to tam wyjeżdżałam z obecnie mężem, a wtedy jeszcze chłopakiem. Kocham
widok delikatnie ośnieżonych szczytów i oddychanie charakterystycznie chłodnym powietrzem.
W przypadku tej książki moja ocena była już z góry przesądzona – główna
bohaterka kocha Zakopane, jej babcia jest góralką, która uwielbia gotować
tradycyjne podhalańskie potrawy, a dodatkowo czytałam pierwszy tom tej serii i
bardzo mi się podobało. Tu nie mogło być inaczej.
Jagna mieszka w
Katowicach, ma dobrą pracę, która sprawia jej satysfakcję, kochającą rodzinę.
Brakuje jej tylko towarzysza życia, kogoś kto obdarzy ją gorącym uczuciem i pomoże
we wspólnym pokonywaniu przeciwności losu. Tym bardziej, że podczas każdego spotkania
rodzinnego, ciotki i babcia zadają jej mnóstwo nietaktownych pytań o dalsze plany
na życie i ustatkowanie się. Gdy na horyzoncie pojawia się przystojny
przedstawiciel medyczny, który z miejsca potrafi zjednać sobie ludzi, Jagna
myśli, że w końcu uśmiechnęło się do niej szczęście. Czy aby na pewno?
Słuchaj głosu
serca to ostatnia ze świątecznych książek od wydawnictwa Czwarta Strona.
Już w listopadzie wiedziałam, że zostawię ją sobie na koniec i zupełnie się nie
pomyliłam. Książka opowiadająca o jednym z moich ukochanych miejsc – polskich górach,
z całym ich urokiem, magią, czasem przywarami jak komercja to moje klimaty. Historia Jagny i
jej miłosnych podbojów, szczodrze okraszona podhalańską tradycją i pysznym jedzeniem
wciągnęła mnie bez reszty. Zabrałam ją nawet do autobusu, by móc jeszcze dłużej
zaczytywać się w tej opowieści.
To klasyczna
historia o tym, aby nigdy nie szukać szczęścia na siłę. Ono samo przyjdzie –
wtedy gdy jest najbardziej niespodziewane. Jagna po usłyszeniu słów, które choć
wypowiedziane z dobrej woli, sprawiły jej mnóstwo przykrości, rozpoczęła intensywne
poszukiwania idealnego mężczyzny. Zupełnie zapomniała o tym co w życiu najważniejsze
i nie zauważyła tego co otacza ją na co dzień. Choć nie spotkało jej tyle absurdalnych
wydarzeń to od razu przed oczyma stanęła mi sylwetka Johanne z serialu Facet na
święta i jej poszukiwania.
Polecam wam,
jeśli ktoś lubi takie klasyczne opowieści o miłości, kocha góry i jest
zakochany w ich widoku i całej podhalańskiej kulturze. Ja z Zakopanym mam same
dobre wspomnienia, a więc tak jest i z tą powieścią.
Ocena: 5/6
Tytuł: 548. Słuchaj
głosu serca
Autor: Natalia
Sońska
Stron: 303
Wydawnictwo:
Czwarta Strona
Rok wydania:
2019
Za egzemplarz
dziękuję wydawnictwu Czwarta Strona