Przejdź do głównej zawartości

Lakier Quiz, Safari

Dawno nie było tu recenzji kosmetyku. Ogólnie zaniedbałam Was i bloga, ale miałam trudny okres w życiu, teraz mniej więcej się unormowało. 
Lakiery Safari to jedne z najtańszych na rynku, chociaż ostatnio chyba trochę podrożały jak wszystko. Ten kolor jest ze mną już dość długo, a więc trochę wam o nim opowiem. 
Aplikacja nie stanowi problemu, jest średnio rzadki, nie rozlewa się po skórkach. To tylko moje nieumiejętne malowanie. Gdy zużyjemy już połowę gęstnieje w buteleczce, ale to jak większość lakierów. 
Trwałość nie jest jakaś niesamowita, zależy. U mnie jest różnie, jednak mnie zadowala, gdyż często zmieniam kolory. 
Ten w rzeczywistości jest bardziej brzoskwiniowy, pięknie wygląda na opalonych dłoniach, jest delikatny, nie agresywny. 
Nie jest kremowy, ale ma delikatny srebrny brokat, którego na paznokciach prawie nie widać. Uchwyciło? Kryje bardzo dobrze, dwie warstwy w zupełności wystarczą.
Tutaj jeszcze zdjęcie w naturalnym świetle. 
Wielkim minusem jest brak numerów.
Lakier kosztuje od 3 do 6 złotych. Można go kupić na bazarach, sklepach chińskich, tych po 4, 5 złotych. Sama w kolekcji mam 6 lakierów z tej firmy. 


Komentarze

  1. Tym razem spasuje. Niezbyt podoba mi się kolor tego lakieru i szkoda, że brak numerów.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny kolorek:) Lubie takie kolory, ale maluje nimi tylko paznokcie u stóp do sandałków. Na dłoniach używam tylko cielistych lakierów, bądź ciemnych w tonacjach jesiennych i zimowych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja, jeśli chodzi o paznokcie u rąk to maluję wszystkimi kolorami

      Usuń
  3. Fajny kolor, lakiery Safari s super;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja też bardzo je lubię i jaki wybór kolorów

      Usuń
  4. Ogromnie lubię te lakiery, mam co prawda tylko jeden, ale ubóstwiam tą ... serię ? :D mój jest niebieski, cudowny wprost ;) są duże no i wszędzie dostępne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niebieskich też dużo mam, ale z innych firm

      Usuń
  5. Rzadko używam lakierów, bo moje paznokcie są strasznie łamliwe, rozdwajają się, a lakiery szybko odpryskują. Czasem jednak, gdy jest okazja, mam jasnofioletowy kolor i ciemnofioletowy, bardzo ładnie u mnie wyglądają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może spróbuj z jakąś odżywką, albo suplementem diety. Ja też kiedyś miałam takie paznokcie, ale teraz mi się trochę poprawiły

      Usuń
    2. Kiedyś próbowałam jakiejś odżywki, ale to nic nie dało. Musiałabym chyba rozejrzeć się za czymś konkretnym typowo w aptece.

      Usuń
    3. Ja z odżywką też długo nie mogłam trafić, a suplement diety działa na mnie prawie każdy

      Usuń
  6. Piękny kolor, uwielbiam kolekcję Safari:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam kolekcji Safari :c ale kolorek faktycznie piękny ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ładny kolor, bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Znam tę firmę. Są super, bo kolorów jest cała moc.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz :)

Popularne posty z tego bloga

Zjadacz czerni 8 Katarzyna Grochola

Czym jest miłość? Jaki ma dla ciebie kolor, zapach, fakturę? Myślę, że ile osób, tyle odpowiedzi na te pytania, ponieważ to uczucie, które występuje w różnorodnych kolorach i można odmieniać je przez wszystkie przypadki. Jest niejednoznaczna i nieprzewidywalna, a autorce Katarzynie Grocholi udało się idealnie nakreślić to w swojej najnowszej i niezwykłej książce Zjadacz czerni 8. Na pierwszy rzut oka to zbiór opowiadań, a jednak to powieść, w której każdy rozdział to inna historia, która tylko pozornie nie łączy się z kolejnymi, jest nawet napisana w charakterystycznym dla siebie i bohaterów stylu. Mogłoby się wydawać, że zostały tutaj umieszczone zupełnie przypadkowo, a jednak im głębiej się zastanowić i wniknąć w ich sens tym bardziej okazuje się, że wspólną składową jest barwna różnorodność miłości. Niektóre historie są w lepsze, inne gorsze, a może to tylko moje odczucia, okoliczności w jakich obecnie się znajduję i bagaż doświadczeń, który każdy z nas nosi? Pole do interpretacji j...

Przez chwilę byłam w niebie

Tytuł:305. Po schodach do nieba Autor: Betty J. Eadie Stron: 221 Wydawnictwo: Znak Rok wydania: 2015 Moje zdanie: Nigdy nie czytałam książki o śmierci klinicznej i przeżyciach osoby, która przez chwilę była w niebie. Głęboko w to wierzę, ponieważ starsza pani z mojej rodziny, która już umierała ocknęła się ze słowami ,,widziałam piekło i niebo". Później wyzdrowiała.  Coś z pewnością w tym musi być, ponieważ takich książek pojawia się coraz więcej. Miejmy nadzieję, że nie jest to tylko spowodowane sukcesem ,,Niebo istnieje naprawdę".  Betty J. Eadie miała przejść operację jakich wiele. Nic nie wskazywało na jakieś komplikacje, a jednak poczuła jakby została wyrwana ze swojego ciała. Zobaczyła światło, które ją do siebie zapraszało. Była przez chwilę w niebie.  Jest to cudowna, kojąca i niebiańska opowieść. Świadectwo kobiety, która po tym doświadczeniu całkowicie zmieniła swoje poglądy. Po prostu stała się innym człowiekiem. Ogromna wiara i miłoś...

Isana Krem do ciała z masłem shea i kakao

Dzisiaj zaprezentuję Wam kosmetyk, który zakupiłam z myślą o włosach. Olejowanie lubię, ale chciałam przekonać się jak to jest z kremowaniem. Dla niewtajemniczonych. Nakładamy na włosy krem lub balsam, w którym znajdziemy dużo odżywczych olejków, naturalnych składników. Trzymamy pod czepkiem. Niektóre dziewczyny stosują to nawet na całą noc, ja raczej po godzinie myję włosy. Jak wrażenia? O tym poniżej. Na początek pobawimy się ze składem Skład: Aqua, Glycerin, Glyceryl Stearate SE, Ethylexyl Stearate, Cocos Nucifera Oil, Butylene Glycol, Cetyl Alcohol, Butyrospermum Parkii Butter, Panthenol, Copernicia Cerifera Cera, Theobroma Cacao Butter, Sodium Cetearyl Sulfate, Parfum, Isopropyl Palmitate, Carbomer, Phenoxyethanol, Tocopheryl Acetate, Sodium Hydroxide, Ethylhexylglycerin, Tetrasodium Glutamate Diacetate, Benzyl Alcohol, Benzyl Benzoate, Coumarin. Na pierwszym miejscu oczywiście, woda, później gliceryna. Już na początku widzimy olejek kokosowy. Znakomite działanie natłuszc...