Przejdź do głównej zawartości

Nie mój jedyny Melissa Pimental

Po ostatnich trudnych i wyczerpujących psychicznie ambitnych lekturach musiałam sięgnąć po coś lżejszego. Wybór padł na leżącą na półce Nie mój jedyny od wydawnictwa Czarna Owca. Jak wrażenia?

Ruby mieszka w Nowym Jorku. Ma stałą pracę, która jednak nie daje jej satysfakcji. Przez karierę straciła miłość swojego życia i jest obecnie singielką. Dziewczyna przygotowuje się na ślub młodszej siostry, który a odbyć się w przepięknym zamku w Anglii. Będzie tam też Ethan - mężczyzna, z którym dziesięć lat temu się rozstała. Czy stara miłość nie rdzewieje, czy to tylko nieprawdziwe powiedzonko?

Nie mój jedyny to powieść, po której zbyt wiele się nie spodziewałam. Jak się okazało pochłonęłam ją w dwa dni. Płynęłam przez kolejne strony, których czytanie sprawiało mi ogromną przyjemność. 

Historia ta to z pozoru opowieść jakich wiele. Można nawet zarzucić jej schematyczność, ponieważ nie raz i nie dwa czytałam już o dwojgu ludzi, którzy spotykają się po latach kiedy to na nowo zaczyna pomiędzy nimi iskrzyć. Tym co ją wyróżnia na tle innych tego typu książek jest z całą pewnością lekki, błyskotliwy i humorystyczny styl autorki. To po prostu dobrze się czyta, można się przy niej zrelaksować. Czasami lekkie i banalne historie są napisane w toporny i ciężki sposób. Tutaj jest wprost przeciwnie. Melissa Pimental dobrze odnajduje się w lekkiej literaturze dla kobiet i jeśli jeszcze kiedyś pojawi się jakaś jej powieść to z chęcią po nią sięgnę.

Marzeniem Ruby od zawsze był wyjazd do Nowego Jorku, praca w jednej z tamtejszych korporacji. Miało być cudowne życie, bankiety i popularne restauracje, do których miała chodzić razem ze swoim chłopakiem. Wszystko to ją przerosło. Życie w Nowym Jorku okazało się za szybkie  zbyt intensywne. Ciężko było się jej jednak przyznać do pomyłki i poprosić o pomysł. Wyszedł z tego galimatias, który możemy śledzić przez retrospekcje przeplatające się z współczesnymi wydarzeniami. Teraz też mnóstwo się dzieje. Młodsza siostra chce, aby jej ślub był jak z bajki. Ojciec ma kłopoty finansowe i zdrowotne, a miłość do byłego chłopaka ewidentnie się jeszcze nie wypaliła. Poskutkuje to mnóstwem śmiesznych sytuacji, niedomówień i nieporozumień. 

Podsumowując, jest to książka przy której każdy miło spędzi czas i się zrelaksuje. Jej głównym atutem jest styl autorki, która pisze lekko i bez zadęcia. Perypetie Ruby i jej rodziny obfitują w liczne zabawne sytuacje, a czytelnik ma szansę na przeczytanie przyjemnej powieści obyczajowej.
Ocena: 4/6
Tytuł:350.Nie mój jedyny
Autor: Melissa Pimental
Stron: 357
Wydawnictwo: Czarna Owca
Rok wydania: 2017
Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu Czarna Owca


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Zjadacz czerni 8 Katarzyna Grochola

Czym jest miłość? Jaki ma dla ciebie kolor, zapach, fakturę? Myślę, że ile osób, tyle odpowiedzi na te pytania, ponieważ to uczucie, które występuje w różnorodnych kolorach i można odmieniać je przez wszystkie przypadki. Jest niejednoznaczna i nieprzewidywalna, a autorce Katarzynie Grocholi udało się idealnie nakreślić to w swojej najnowszej i niezwykłej książce Zjadacz czerni 8. Na pierwszy rzut oka to zbiór opowiadań, a jednak to powieść, w której każdy rozdział to inna historia, która tylko pozornie nie łączy się z kolejnymi, jest nawet napisana w charakterystycznym dla siebie i bohaterów stylu. Mogłoby się wydawać, że zostały tutaj umieszczone zupełnie przypadkowo, a jednak im głębiej się zastanowić i wniknąć w ich sens tym bardziej okazuje się, że wspólną składową jest barwna różnorodność miłości. Niektóre historie są w lepsze, inne gorsze, a może to tylko moje odczucia, okoliczności w jakich obecnie się znajduję i bagaż doświadczeń, który każdy z nas nosi? Pole do interpretacji j...

Przez chwilę byłam w niebie

Tytuł:305. Po schodach do nieba Autor: Betty J. Eadie Stron: 221 Wydawnictwo: Znak Rok wydania: 2015 Moje zdanie: Nigdy nie czytałam książki o śmierci klinicznej i przeżyciach osoby, która przez chwilę była w niebie. Głęboko w to wierzę, ponieważ starsza pani z mojej rodziny, która już umierała ocknęła się ze słowami ,,widziałam piekło i niebo". Później wyzdrowiała.  Coś z pewnością w tym musi być, ponieważ takich książek pojawia się coraz więcej. Miejmy nadzieję, że nie jest to tylko spowodowane sukcesem ,,Niebo istnieje naprawdę".  Betty J. Eadie miała przejść operację jakich wiele. Nic nie wskazywało na jakieś komplikacje, a jednak poczuła jakby została wyrwana ze swojego ciała. Zobaczyła światło, które ją do siebie zapraszało. Była przez chwilę w niebie.  Jest to cudowna, kojąca i niebiańska opowieść. Świadectwo kobiety, która po tym doświadczeniu całkowicie zmieniła swoje poglądy. Po prostu stała się innym człowiekiem. Ogromna wiara i miłoś...

Isana Krem do ciała z masłem shea i kakao

Dzisiaj zaprezentuję Wam kosmetyk, który zakupiłam z myślą o włosach. Olejowanie lubię, ale chciałam przekonać się jak to jest z kremowaniem. Dla niewtajemniczonych. Nakładamy na włosy krem lub balsam, w którym znajdziemy dużo odżywczych olejków, naturalnych składników. Trzymamy pod czepkiem. Niektóre dziewczyny stosują to nawet na całą noc, ja raczej po godzinie myję włosy. Jak wrażenia? O tym poniżej. Na początek pobawimy się ze składem Skład: Aqua, Glycerin, Glyceryl Stearate SE, Ethylexyl Stearate, Cocos Nucifera Oil, Butylene Glycol, Cetyl Alcohol, Butyrospermum Parkii Butter, Panthenol, Copernicia Cerifera Cera, Theobroma Cacao Butter, Sodium Cetearyl Sulfate, Parfum, Isopropyl Palmitate, Carbomer, Phenoxyethanol, Tocopheryl Acetate, Sodium Hydroxide, Ethylhexylglycerin, Tetrasodium Glutamate Diacetate, Benzyl Alcohol, Benzyl Benzoate, Coumarin. Na pierwszym miejscu oczywiście, woda, później gliceryna. Już na początku widzimy olejek kokosowy. Znakomite działanie natłuszc...