Przejdź do głównej zawartości

Kindness Boomerang Orly Wahba

Recenzja książki
Kindness Boomerang to chyba najbardziej specyficzna książka jaką czytałam ostatnim czasem. Jest absolutnie wyjątkowa i myślę, że każdy powinien chociaż zajrzeć do niej w księgarni i zdecydować czy dzięki niej zmieni coś w swoim życiu.

Idea Kindness Boomerang zakłada, że każdy najmniejszy przejaw życzliwości wraca do nas w pewnym momencie naszego życia. Zastanówmy się. Jesteśmy mili dla kierowcy autobusu czy taksówki. Nie robimy nic wielkiego, wystarczy, że się uśmiechniemy czy życzymy miłego dnia. Ten pan jest później niezwykle uprzejmy dla kolejnej osoby, która może biegnie na przystanek, ponieważ myśli, że nie zdąży. Autobus na nią czeka. To skutecznie poprawia jej humor, a że pracuje w urzędzie nie jest niemiła dla petentów jak to zwykle bywa. Gdybyśmy na nią trafili nasza życzliwość ma szansę bardzo szybko do nas wrócić. To w takim ogromnym uproszczeniu, ale gdyby każdy kierował się zasadami wzajemnej życzliwości to świat byłby po prostu lepszy, piękniejszy i prostszy dla wszystkich ludzi. Wielka szkoda, że o takich sprawach po prostu się zapomina.

Powyższa książka została bardzo intrygująco napisana. Autorka proponuje nam dokładnie 365 ćwiczeń życzliwości, na każdy dzień roku. To zadania dotyczące serdeczności w stosunku do nas samych, ludzi w pracy, szkole czy nieznajomych w mieście. Każde polecenie zostało opatrzone odpowiednim motywującym cytatem i refleksją autorki. To zbiór naprawdę trafiających do człowieka zdań, które nawet jeśli nie zmienią całego świata, to mają szansę przemeblować nasze najbliższe środowisko. W moim wypadku najmocniej najmocniejsze wrażenie robią zadania ćwiczące życzliwość do nas samych. Mam ogromny problem z samoakceptacją, a tutaj znajduję naprawdę mnóstwo zadań i cytatów zmuszających do zmian.

Jak ją czytać? Tak naprawdę możecie ją czytać tak jak tylko chcecie. Autorka zakłada, że codziennie przeczytamy jedno zadanie. Można też kartkować ją i wybierać najciekawsze dla nas fragmenty. W moim wypadku sprawdziło się, że po prostu przerabiam ją jak podręcznik. Gdy mam czas czytam, zastanawiam się, zaznaczam ciekawe miejsca karteczkami, a na innych piszę swoje notatki. Po dwóch tygodniach od jej otrzymania mój egzemplarz aż spuchł od tych moim odniesień i myśli. A wy jak będziecie ją czytać?

Kindness Boomerang doskonale wpisuje się w panującą ostatnio modę na podręczniki kształtujące naszą świadomość oraz zmuszające do zmieniania świata i siebie. Wyróżnia ją z pewnością ciekawa forma i mnóstwo sposobów  w jakich można ją czytać. Myślę, że warto się nią zainteresować.
Ocena:5/6
Tytuł: 384.Kindness Boomerang
Autor: Orly Wahba
Stron: 381
Wydawnictwo: Buchmann
Rok wydania: 2018
Za egzemplarz dziękuję Grupie Wydawniczej Foksal 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Zjadacz czerni 8 Katarzyna Grochola

Czym jest miłość? Jaki ma dla ciebie kolor, zapach, fakturę? Myślę, że ile osób, tyle odpowiedzi na te pytania, ponieważ to uczucie, które występuje w różnorodnych kolorach i można odmieniać je przez wszystkie przypadki. Jest niejednoznaczna i nieprzewidywalna, a autorce Katarzynie Grocholi udało się idealnie nakreślić to w swojej najnowszej i niezwykłej książce Zjadacz czerni 8. Na pierwszy rzut oka to zbiór opowiadań, a jednak to powieść, w której każdy rozdział to inna historia, która tylko pozornie nie łączy się z kolejnymi, jest nawet napisana w charakterystycznym dla siebie i bohaterów stylu. Mogłoby się wydawać, że zostały tutaj umieszczone zupełnie przypadkowo, a jednak im głębiej się zastanowić i wniknąć w ich sens tym bardziej okazuje się, że wspólną składową jest barwna różnorodność miłości. Niektóre historie są w lepsze, inne gorsze, a może to tylko moje odczucia, okoliczności w jakich obecnie się znajduję i bagaż doświadczeń, który każdy z nas nosi? Pole do interpretacji j...

Isana Krem do ciała z masłem shea i kakao

Dzisiaj zaprezentuję Wam kosmetyk, który zakupiłam z myślą o włosach. Olejowanie lubię, ale chciałam przekonać się jak to jest z kremowaniem. Dla niewtajemniczonych. Nakładamy na włosy krem lub balsam, w którym znajdziemy dużo odżywczych olejków, naturalnych składników. Trzymamy pod czepkiem. Niektóre dziewczyny stosują to nawet na całą noc, ja raczej po godzinie myję włosy. Jak wrażenia? O tym poniżej. Na początek pobawimy się ze składem Skład: Aqua, Glycerin, Glyceryl Stearate SE, Ethylexyl Stearate, Cocos Nucifera Oil, Butylene Glycol, Cetyl Alcohol, Butyrospermum Parkii Butter, Panthenol, Copernicia Cerifera Cera, Theobroma Cacao Butter, Sodium Cetearyl Sulfate, Parfum, Isopropyl Palmitate, Carbomer, Phenoxyethanol, Tocopheryl Acetate, Sodium Hydroxide, Ethylhexylglycerin, Tetrasodium Glutamate Diacetate, Benzyl Alcohol, Benzyl Benzoate, Coumarin. Na pierwszym miejscu oczywiście, woda, później gliceryna. Już na początku widzimy olejek kokosowy. Znakomite działanie natłuszc...

186.Czarny książę

Tytuł: Czarny książę Autor: Karyn Monk Stron: 430 Wydawnictwo: Amber Rok wydania: 2007 Moje zdanie: Lubię od czasu do czasu sięgnąć po romans historyczny. Jest to gatunek, w którym nie tylko znajdę dużo emocji, miłość i pożądanie, ale też idącą razem z nimi wciągającą Fabułę. Karyn Monk to kompletnie mi obca autorka. Uhonorowana nagrodą Daphne de Mauriel.  Akcja toczy się we Francji w czasach rewolucji i Wielkiego Terroru. Miliony arystokratów zostają ścięte na gilotynie. Jacqueline de Lambert nie pozostała już żadna nadzieje. Wyrok skazujący ją na śmierć już zapadł. Niespodziewanie zostaje wyrwana z rąk oprawców przez Czarnego Księcia. Czy już teraz ich życie nie jest zagrożone? Co stanie się, gdy tych dwoje zacznie do siebie ciągnąć?  Jeśli chodzi o tę książkę to na pierwszym miejscu muszę ocenić nie wątek romansowy, ale ten przygodowy. Wciągnął mnie do reszty i nie pozwalał o sobie zapomnieć. W lekturach tego gatunku jest to najczęściej najsłabsze ogniwo, t...