Przejdź do głównej zawartości

13 minut Sarah Pinborough



Sarah Pinborough to autorka, która już zasłynęła swoimi thrillerami i powieściami dla młodzieży na całym świecie. Napisała dobrze przyjętą Co kryją jej oczy. Gdy tylko przeczytałam opis powieści, którą widzicie powyżej od razu zapragnęłam ją przeczytać. Jaka to była lektura?

Szkoła średnia. Młodzież wchodząca w dorosły świat jest szczególnie brutalna i po prostu wredna. Zwłaszcza dziewczyny. Chyba każdy z nas spotkał się w szkole z podziałami na grupy. W jednej są zawsze najpiękniejsze, najpopularniejsze dziewczyny. Druga to szkolne wyrzutki, z którymi nie chce nikt rozmawiać. Trzecia jest gdzieś pośrodku. Właśnie do takich realiów wrzuca nas Sarah Pinborough. Jedna z szkolnych Barbie – największych i najwredniejszych piękności zostaje znaleziona w lodowatej rzece. Na jej szczęście zimno spowolniło akcję serca, przez co była ona jakby poddana hibernacji. W stanie śmierci klinicznej trwała 13 minut i teraz niczego nie pamięta. Wydaje jej się tylko, że pokłóciła się ze swoimi najlepszymi przyjaciółkami. Zupełnie nie może sobie jednak przypomnieć wydarzeń sprzed wypadku. Czy to koleżanki próbowały ją zabić? Co ma z tym wspólnego jej dawna znajoma Rebecca?

13 minut to thriller, który po prostu się połyka. Miałam poczytać chwilkę w święta wielkanocne i skończyło się na tym, że doczytałam ją do końca. Ogromnie lubię czytać thrillery, w których postacie to współczesna młodzież. Żyjemy w czasach gdzie wystarczy jedno kompromitujące zdjęcie na Instagramie czy Facebooku, aby zmarnować komuś życie. Media społecznościowe to miejsca, gdzie toczy się ważna część akcji powieści 13 minut. Nie wiadomo czy najlepsze przyjaciółki Natashy byłyby zdolne do jej zabójstwa.

Zaletą tej powieści jest fakt, że autorka trochę wodzi nas za nos. Niby pozwala nam się domyślać kilku rzeczy, ale wiemy tylko tyle ile sama chce nam pokazać. Zakończenie wprawiło mnie w niemałą konsternację. Nie wpadłabym akurat na takie rozwiązanie sprawy.

13 minut to thriller, przy którym po  można się zrelaksować i miło spędzić czas. Wielbiciele krwawych powieści gdzie gęsto ściele się trup nie będą usatysfakcjonowani, ale wszyscy szukający lekkiej rozrywki oraz lubiący czytać o nastolatkach i skomplikowanych relacjach panujących na szkolnym korytarzu z pewnością przeczytają ją w ciągu kilku godzin.
Ocena:4+/6
Tytuł: 397.13 minut
Autor: Sarah Pinborough
Stron: 424
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Rok wydania: 2018
Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu Prószyński i S-ka

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Zjadacz czerni 8 Katarzyna Grochola

Czym jest miłość? Jaki ma dla ciebie kolor, zapach, fakturę? Myślę, że ile osób, tyle odpowiedzi na te pytania, ponieważ to uczucie, które występuje w różnorodnych kolorach i można odmieniać je przez wszystkie przypadki. Jest niejednoznaczna i nieprzewidywalna, a autorce Katarzynie Grocholi udało się idealnie nakreślić to w swojej najnowszej i niezwykłej książce Zjadacz czerni 8. Na pierwszy rzut oka to zbiór opowiadań, a jednak to powieść, w której każdy rozdział to inna historia, która tylko pozornie nie łączy się z kolejnymi, jest nawet napisana w charakterystycznym dla siebie i bohaterów stylu. Mogłoby się wydawać, że zostały tutaj umieszczone zupełnie przypadkowo, a jednak im głębiej się zastanowić i wniknąć w ich sens tym bardziej okazuje się, że wspólną składową jest barwna różnorodność miłości. Niektóre historie są w lepsze, inne gorsze, a może to tylko moje odczucia, okoliczności w jakich obecnie się znajduję i bagaż doświadczeń, który każdy z nas nosi? Pole do interpretacji j...

Stosik #29

Ostatnie dni upływają mi pod znakiem nauki do matury i wielu ciekawych książek. 1.Sarah Lark ,,Pieśń Maorysów". Czytałam kiedyś książkę tej autorki i była to niezwykła i magiczna saga. Nie mogłam oprzeć się kolejnej książce. 2. Maggie Stefvater ,,Ukojenie". Ostatni tom poprawnej trylogii. Szybko się ją czyta, ale nie przyspiesza bicia serca. Zobaczymy teraz. 3.Melissa Hawach ,,Oddajcie mi dzieci". Rzadko czytam książki z tej serii, ponieważ są niezwykle emocjonalne.  4.Joanne Harris ,,Blask Runów". Kompletnie mi nieznana książka. Czytaliście może?  5.Nora Roberts ,,Śmierć o tobie pamięta". Kusiliście, kusiliście, dałam się. Ciekawe jaka ta książka się okaże :) 6.Jodi Picoult ,,Jak z obrazka". Ostatnio była Diane Chamberlain, dziś postawiłam na panią Picoult. 7.John Marsden ,,Jutro 3". Robi się coraz ciekawiej 8.Simon Beckett ,,Zapisane w kościach" Kupiona w Kauflandzie za 5 złotych. 9.Marek Stelar ,,Rykoszet". Wygran...

Isana Krem do ciała z masłem shea i kakao

Dzisiaj zaprezentuję Wam kosmetyk, który zakupiłam z myślą o włosach. Olejowanie lubię, ale chciałam przekonać się jak to jest z kremowaniem. Dla niewtajemniczonych. Nakładamy na włosy krem lub balsam, w którym znajdziemy dużo odżywczych olejków, naturalnych składników. Trzymamy pod czepkiem. Niektóre dziewczyny stosują to nawet na całą noc, ja raczej po godzinie myję włosy. Jak wrażenia? O tym poniżej. Na początek pobawimy się ze składem Skład: Aqua, Glycerin, Glyceryl Stearate SE, Ethylexyl Stearate, Cocos Nucifera Oil, Butylene Glycol, Cetyl Alcohol, Butyrospermum Parkii Butter, Panthenol, Copernicia Cerifera Cera, Theobroma Cacao Butter, Sodium Cetearyl Sulfate, Parfum, Isopropyl Palmitate, Carbomer, Phenoxyethanol, Tocopheryl Acetate, Sodium Hydroxide, Ethylhexylglycerin, Tetrasodium Glutamate Diacetate, Benzyl Alcohol, Benzyl Benzoate, Coumarin. Na pierwszym miejscu oczywiście, woda, później gliceryna. Już na początku widzimy olejek kokosowy. Znakomite działanie natłuszc...