Podsumowanie u mnie jak zwykle z małym opóźnieniem. Wydaje mi się, że dopiero wczoraj był Sylwester, a tu już wiosna. Wiosna kalendarzowa, bo w chwili pisania tego posta pada śnieg z deszczem. Czas pokaże czy w końcu zrobi się ciepło, a ja będę spędzać z dzieckiem całe dnie na dworze na czym z pewnością ucierpi moje czytelnictwo.
W marcu przeczytałam 9 książek. Styczeń, luty, marzec. Co miesiąc taka sama ilość książek. Cieszy mnie fakt, że czy to mnóstwo obowiązków czy czas gdy jest trochę lżej zawsze udaje mi się wyrobić normę.
Zrecenzowałam:
Oprócz tego przeczytałam trzy książki dla Czytamwszędzie:
Jak wasze książkowe wyniki? Po kliknięciu zdjęcia poniżej zostaniecie przeniesieni do mojego rozdania z książką Rzecz o sowach na Instagramie :)