Zupełnie przypadkowo znalazłam to zdjęcie i się zakochałam. Nie odważyłabym się na taką zmianę koloru, ale pięknie to wygląda. Do tego ta stylizacja. Bajkowo, jak Królowa Śniegu
Jakie piękne i delikatne.
Myślałam, że to ja jestem uzależniona od balsamów do ust. Gdy zobaczyłam to zdjęcie całkowicie zmieniłam zdanie i dokupiłam sobie następny. Teraz mam tylko dwa, które wystarczą mi na pół roku. Mam takie dziwactwo, że kocham je oglądać, czytać o nich, wąchać. Swojego używam kilka razy dziennie, ale dzięki temu rzadko mam przesuszone usta.
Miała któraś z was EOS? Chciałabym je wypróbować.
O tych kosmetykach też skrycie marzę.
Ostatnio znów nadrobiłam czytanie. Recenzje mam napisane na miesiąc do przodu.
Na początku roku ogarnęła mnie panika w związku z nadchodzącą maturą, ale chyba tylko spokój mnie ratuje. Trochę pracy, trochę czytania książek i muszę dać radę, bo nie ma innej opcji.
Mam trochę recenzji napisanych do przodu. Co wy na to, żeby teraz pojawiały się dwie recenzje książkowe pod rząd co drugi dzień i jeden post w postaci przerywnika?
Mam trochę recenzji napisanych do przodu. Co wy na to, żeby teraz pojawiały się dwie recenzje książkowe pod rząd co drugi dzień i jeden post w postaci przerywnika?
Motyw przewodni na nadchodzące dni :)