Przejdź do głównej zawartości

Król Jaskrawe Gatki i Podły Imperator Andy Riley

Wydawnictwo Literackie
Poznajcie króla Edwina, który jest władcą idealnym. W każdy piątek kupuje ogromną ilość słodyczy i rozdaje je swoim poddanym. Gdy pewnego dnia królewski skarbiec okazuje się pusty na dworskich doradców pada cień strachu. Imperator Urwison tylko czeka na potknięcie Edwina i przejęcie jego tronu.

Dawno nie ubawiłam się tak podczas czytania książki razem z synkiem. Król Jaskrawe Gatki i Podły Imperator to pierwsza część serii o królu Edwinie – małym chłopcu, który tak jak nasze dzieciaczki kocha słodycze i zabawę. Różni go tylko jedno – nosi na głowie koronę i musi sprawować rządy nas swoim państwem. Dzielnie wspierają go trzy dorosłe kobiety. Minister Julia, która ma na głowie królewskie wydatki, Trefnisia Marysia zajmująca się rozbawianiem króla i Centurion Alicja – dowódca straży. Wszystkie przedstawione dość stereotypowo, absurdalnie i po prostu śmiesznie. Jednym z kluczowych zalet tej opowieści jest humor autora. Na tyle prosty, aby trafić do dziecka, jednak będący dla dorosłego miłą odskocznią po całym dniu pracy.

Oprócz rozrywki znajdziemy tu też problem, który musimy wraz z bohaterami i naszym dzieckiem rozwiązać i przedyskutować. Bez niego opowieść byłaby pusta i bezwartościowa. Wszystkie problemy Edwina rozpoczynają się przez jego rozrzutność. Pieniądze wydane na słodycze, a pusty skarbiec to tylko pretekst do ataku dla Imperatora. Może to wstęp do rozmów o pieniądzach i o tym, że czasami warto oszczędzać, aby kupić sobie coś atrakcyjniejszego. Nie mogę się doczekać takich dyskusji z moim synem.
Myślę, że ta książka to też dobra pierwsza czytanka. Duża czcionka, ciekawe ilustracje, podkreślone wyrazy dźwiękonaśladowcze urozmaicające tekst – wszystko to sprawia, że historia jest po prostu atrakcyjna dla dziecka. Podczas czytania rodzic też może się wykazać i ciekawie ją zaprezentować.

Podsumowując, Król Jaskrawe Gatki i Podły Imperator to rozrywka dla dużych i małych. Jest śmiesznie, ciekawie, akcja pędzi do przodu, a ilustracje autora urozmaicają lekturę. Pora abyście wy dowiedzieli się czemu Edwin zyskał przydomek Jaskrawe Gatki.

Ocena:4/6
Tytuł:414. Król Jaskrawe Gatki i Podły Imperator
Autor: Andy Riley
Stron: 206
Wydawnictwo: Literackie
Rok wydania: 2018
Za egzemplarz dziękujemy Wydawnictwu Literackiemu

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Zjadacz czerni 8 Katarzyna Grochola

Czym jest miłość? Jaki ma dla ciebie kolor, zapach, fakturę? Myślę, że ile osób, tyle odpowiedzi na te pytania, ponieważ to uczucie, które występuje w różnorodnych kolorach i można odmieniać je przez wszystkie przypadki. Jest niejednoznaczna i nieprzewidywalna, a autorce Katarzynie Grocholi udało się idealnie nakreślić to w swojej najnowszej i niezwykłej książce Zjadacz czerni 8. Na pierwszy rzut oka to zbiór opowiadań, a jednak to powieść, w której każdy rozdział to inna historia, która tylko pozornie nie łączy się z kolejnymi, jest nawet napisana w charakterystycznym dla siebie i bohaterów stylu. Mogłoby się wydawać, że zostały tutaj umieszczone zupełnie przypadkowo, a jednak im głębiej się zastanowić i wniknąć w ich sens tym bardziej okazuje się, że wspólną składową jest barwna różnorodność miłości. Niektóre historie są w lepsze, inne gorsze, a może to tylko moje odczucia, okoliczności w jakich obecnie się znajduję i bagaż doświadczeń, który każdy z nas nosi? Pole do interpretacji j...

Stosik #29

Ostatnie dni upływają mi pod znakiem nauki do matury i wielu ciekawych książek. 1.Sarah Lark ,,Pieśń Maorysów". Czytałam kiedyś książkę tej autorki i była to niezwykła i magiczna saga. Nie mogłam oprzeć się kolejnej książce. 2. Maggie Stefvater ,,Ukojenie". Ostatni tom poprawnej trylogii. Szybko się ją czyta, ale nie przyspiesza bicia serca. Zobaczymy teraz. 3.Melissa Hawach ,,Oddajcie mi dzieci". Rzadko czytam książki z tej serii, ponieważ są niezwykle emocjonalne.  4.Joanne Harris ,,Blask Runów". Kompletnie mi nieznana książka. Czytaliście może?  5.Nora Roberts ,,Śmierć o tobie pamięta". Kusiliście, kusiliście, dałam się. Ciekawe jaka ta książka się okaże :) 6.Jodi Picoult ,,Jak z obrazka". Ostatnio była Diane Chamberlain, dziś postawiłam na panią Picoult. 7.John Marsden ,,Jutro 3". Robi się coraz ciekawiej 8.Simon Beckett ,,Zapisane w kościach" Kupiona w Kauflandzie za 5 złotych. 9.Marek Stelar ,,Rykoszet". Wygran...

Isana Krem do ciała z masłem shea i kakao

Dzisiaj zaprezentuję Wam kosmetyk, który zakupiłam z myślą o włosach. Olejowanie lubię, ale chciałam przekonać się jak to jest z kremowaniem. Dla niewtajemniczonych. Nakładamy na włosy krem lub balsam, w którym znajdziemy dużo odżywczych olejków, naturalnych składników. Trzymamy pod czepkiem. Niektóre dziewczyny stosują to nawet na całą noc, ja raczej po godzinie myję włosy. Jak wrażenia? O tym poniżej. Na początek pobawimy się ze składem Skład: Aqua, Glycerin, Glyceryl Stearate SE, Ethylexyl Stearate, Cocos Nucifera Oil, Butylene Glycol, Cetyl Alcohol, Butyrospermum Parkii Butter, Panthenol, Copernicia Cerifera Cera, Theobroma Cacao Butter, Sodium Cetearyl Sulfate, Parfum, Isopropyl Palmitate, Carbomer, Phenoxyethanol, Tocopheryl Acetate, Sodium Hydroxide, Ethylhexylglycerin, Tetrasodium Glutamate Diacetate, Benzyl Alcohol, Benzyl Benzoate, Coumarin. Na pierwszym miejscu oczywiście, woda, później gliceryna. Już na początku widzimy olejek kokosowy. Znakomite działanie natłuszc...