9 sty 2015

Wosk zapachowy Yankee Candle ,,Icicles"

Dzisiaj o wosku, który chyba najbardziej mnie zdziwił. Gdy wyjęłam je z opakowania czuć było tylko ten. 
Ostry, duszący, ziołowy. Pomyślałam wtedy, że to mały koszmarek.
Jego wygląd jest świetny. Na opakowaniu narysowany gil z czerwonym brzuszkiem. Sam wosk koloru lodu, zimy.
Na szczęście po zapaleniu stał się jednym z moich ulubionych. Czuć w nim nutę sosnowych igiełek, które otulają cały pokój. Dalej mamy nutę cynamonu, bardzo delikatną, a później taki zapach, który ciężko mi określić, ale jest rześki, lodowy, czuć w nim igiełki mrozu. Jest on taki ziołowy, wyczuwam aromat sianka. Na święta i zimę pasuje on idealnie. Chyba najszybciej go wypalę, ponieważ dorzucam go do kominka bez przerwy. 
Wiem, że nie każdemu się on spodoba, ale fani dziwnych, zimowych i sosnowych zapachów mogą być usatysfakcjonowani. 

27 komentarzy :

  1. Ja nie przepadam za zapachowymi pachnidłami, nawet świeczki mnie drażnią więc... Daruję sobie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam wiele osób, które też tak mają, więc rozumiem :)

      Usuń
  2. Ja jestem jeszcze na etapie pomarańczy, ale ten zapach mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kusi, chociaż go jeszcze nie kupowałam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie lubię zapachu cynamonu, więc tym razem nie skuszę się na powyższy wosk.

    OdpowiedzUsuń
  5. Widzę idealny zapach na zimę. Sosna i cynamon ... sama przyjemność dla mojego nosa :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie słyszałam jeszcze o czymś takim :) Ale lubię ładne zapachy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na stronie jest mnóstwo ciekawych wariantów :)

      Usuń
  7. Nie kojarzę tego zapachu, ale ostatnio zapomniałam o woskach, muszę znów wyciągnąć kominek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kominek mam cały czas w użyciu :)

      Usuń
  8. Jeszcze wosków nie używałam, zostałam w erze kadzidełek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kadzidełek nie lubię, wolę lżejsze zapachy :)

      Usuń
  9. Odnośnie tego wosku miałam takie same wrażenie. Kupiłam go przez internet, więc nie znałam jego zapachu, ale przy pierwszym wdechu myślałam, że fiknę. Zapach był koszmary, ale jak już się przemogłam i go zapaliłam, to się w nim zakochałam. Te sosnowe igiełki mnie zaczarowały. W połączeniu z moją żywą choinką tworzą niesamowity klimat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że rzeczywiście masz identyczne z nim wrażenia. Piękny jest. Ja miałam sztuczną choinkę i to właśnie on zastępował mi ten zapach :)

      Usuń
  10. Pierwszy raz słyszę o wosku zapachowym. Też lubię zapach cynamonu:)

    OdpowiedzUsuń
  11. u mnie woski jeszcze nie gościły

    OdpowiedzUsuń
  12. Kiedyś straaasznie chciałam mieć te woski, ale w końcu mi przeszło ;p Hmm... czytając opis, wydaje mi się, że zapach niekoniecznie przypadłby mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mi przeszło gdy zobaczyłam cenę :-)

      Usuń
    2. Inne woski są jeszcze droższe :) Ja kupuję je tylko gdy chce się rozpieścić, na święta, po zdaniu prawa jazdy :)

      Usuń
  13. Nie miałam przyjemności używać tego coraz popularniejszego hitu, póki zostanę przy świecach zapachowych, które nagromadziłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się świece znudziły i sięgnęłam po woski :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka