27 lis 2013

145.Zbrodnia i kara

Tytuł: Zbrodnia i kara
Autor: Fiodor Dostojewski
Stron: 495
Wydawnictwo: Greg
Rok wydania: 2007
Moje zdanie: Kolejna, ostatnia już moja szkolna lektura epoki pozytywizmu. Jak mi się spodobało? Fiodor Dostojewski to rosyjski pisarz. Jego najważniejsze dzieła to ,,Idiota”, ,,Bracia Karamazow”, ,,Biesy”, ,,Zbrodnia i kara”. W tej ostatniej z niezwykłym podobieństwem opisał on zbrodni dokonaną na jego siostrze.
 Rodion Romanowicz Raskolnikow to niezwykle biedny młodzieniec zamieszkujący Petersburg. Jego siostra i matka robią co mogą, aby ułatwić mu życie podczas gdy on nic w tej sprawie nawet nie próbuje zdziałać. Przychodzi mu do głosy straszny pomysł na zabicie starszej lichwiarki Aldony uderzeniem siekiery w głowę. Czy popełni ten straszny czyn? 
Muszę przyznać, że książki z epoki pozytywizmu to jedne z najciekawszych lektur. Po dobrej ,,Lalce” tutaj było jeszcze lepiej. Od początku wiemy jak ta książka się skończy, ale i tak jest bardzo ciekawa. Psychika głównego bohatera została niesamowicie dopracowana i szczegółowo opisana. Mogliśmy się w niej zagłębić i obserwować obłęd i chorobę Raskolnikowa. Reszta bohaterów została też dość wyraźnie nam przedstawiona, ale wiadomo, że nie tak dokładnie. 
Petersburg został przedstawiony od tej najbiedniejszej strony. Nie znajdziemy się tu w bogatych pałacykach. Na każdym kroku towarzyszy nam brud, śmierć, rozkład i straszliwe czyny jakich dokonują ludzie. To już moje kolejne spotkanie z literaturą rosyjską, które należy do udanych. Jedyny minus to dość ciężki język do którego idzie się jednak przyzwyczaić, należy się tylko skupić.
Ocena:4+/6

14 komentarzy:

  1. Niesamowicie podobała mi się ta lektura, przeczytałam ją nawet drugi raz na spokojnie po przerobieniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja raczej nie wracam do książek, ale do tej może kiedyś...

      Usuń
  2. Już nawet nie pamiętam kiedy czytałam tę lekturę. Chyba do niej wrócę i przeczytam jeszcze raz :)
    /monweg

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja jednak nie lubiłam tej lektury. Zresztą prawie każda szkolna lektura była dla mnie udręką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że mi się niektóre podobają

      Usuń
  4. Moja ulubiona lektura z liceum!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest to jedna z moich ulubionych książek i przeczytałam ją poza planowo, prawie rok przed tym, jak miałam ją omawiać w szkole. Zaskoczyła mnie. Ta precyzja, te opisy i portret mordercy. Naprawdę świetna, choć nie podoba mi się, jak Dostojewski odnosi się do nas, Polaków.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie też często denerwuje jak niektórzy autorzy piszą o Polakach

    OdpowiedzUsuń
  7. "Zbrodnia i kara" to świetna książka, a psychologiczny rys Raskolnikowa genialnie dopracowany i intrygująco niejednoznaczny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak jest dopracowany w każdym calu

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz :)

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.