Przejdź do głównej zawartości

Czas na dyskusję

Jakiś czas temu zobaczyłam pewną reklamę. W oczy rzuciło mi się hasło, że można zgłaszać psy i koty aby zostały one ambasadorami marek Pedigree i Whiskas. Na początku nie wierzyłam, później zaczęłam troszkę czytać o co tam chodzi, odpowiedziałam na kilka pytań. Po jakimś czasie przyszedł email, że Cleo się dostała i otrzyma paczkę z żywnością. Wczoraj odwiedził nas listonosz z ogromną paką.
Oczom nie wierzyłyśmy, a pies jakby wiedząc, że to jego położył się w samym środku. 
Pięć paczek suchej karmy i siedem saszetek karmy mokrej. Kurczaczek z ryżem. 
Jemy akurat produkty Pedigree, więc możemy powiedzieć, że bardzo nam smakują. Rośniemy jak na drożdżach. Cleo miała być malutka, a już teraz wskakuje bez problemu na fotel czy łóżko. Ma taaakie długie nogi, że zamiast głowę kłaść na przednich nogach to układa na tylnych. Cały czas jest aktywna, czasami chyba aż za bardzo.Wtedy robi mi masaż głowy, pleców w połączeniu z akupunkturą pazurkami. Sierść na zimę z brązowej zrobiła się przypalana, pięknie się błyszczy. 
Akcja Pedigree i Whiskas ma na celu przypomnienie niektórym posiadaczom czworonogów, że nie jedzą one tego samego co człowiek. Potrzebują trochę innych składników. Nawet nie wspomnę o tym, że psy nie powinny jeść soli i czekolady. Znam przypadek gdy pies jadł dosłownie wszystko i jego serce urosło do takich rozmiarów, że nie mieściło się w klatce piersiowej. 
Pamiętam, że gdy byłam mała, a dostępność takich karm nie była zbyt dobra babcia psom zawsze gotowała osobne dania. Bez soli, bez trujących rzeczy. To też był jakiś sposób. Teraz mamy ten komfort, że jeśli ledwo mamy czas na zrobienie sobie posiłku dla psa kupujemy coś gotowego, zbilansowanego do jego wieku i wielkości. 

Nie chcę, żeby dzisiejszy post był tylko moim poleceniem jakieś produktu. Zapraszam was do dyskusji. Jakie macie zwierzaki? Psa, kota, rybkę, karalucha w łazience? Cokolwiek. Piszcie. Jak go karmicie, jakie zabawy są waszymi ulubionymi, co akurat porabiają? :)
Moja Cleo akurat jest chwilę na podwórku. Siedzi na czubku głowy owczarka podhalańskiego- Cezara. Kleopatra, bo Cezar musi mieć swoją Kleopatrę. I tyle :) Jemu coraz zimniejsza pogoda w końcu odpowiada. Zimą nie chce wejść do budy, ponieważ woli leżeć na plecach na wielkiej zaspie śniegu. Jej nie marzną łapki :) Trzeci kundelek siedzi sobie obok nich. Murzynek. Nazwa niepoprawna politycznie jednak jeszcze nie chodziłam do szkoły, nie wiedziałam co to znaczy. Staruszek z czternastoletnim stażem. Zębów coraz mniej, mordka osiwiała, głuchy jak pień jednak radzi sobie na swój sposób i kocha zabawy :)

Popularne posty z tego bloga

Zjadacz czerni 8 Katarzyna Grochola

Czym jest miłość? Jaki ma dla ciebie kolor, zapach, fakturę? Myślę, że ile osób, tyle odpowiedzi na te pytania, ponieważ to uczucie, które występuje w różnorodnych kolorach i można odmieniać je przez wszystkie przypadki. Jest niejednoznaczna i nieprzewidywalna, a autorce Katarzynie Grocholi udało się idealnie nakreślić to w swojej najnowszej i niezwykłej książce Zjadacz czerni 8. Na pierwszy rzut oka to zbiór opowiadań, a jednak to powieść, w której każdy rozdział to inna historia, która tylko pozornie nie łączy się z kolejnymi, jest nawet napisana w charakterystycznym dla siebie i bohaterów stylu. Mogłoby się wydawać, że zostały tutaj umieszczone zupełnie przypadkowo, a jednak im głębiej się zastanowić i wniknąć w ich sens tym bardziej okazuje się, że wspólną składową jest barwna różnorodność miłości. Niektóre historie są w lepsze, inne gorsze, a może to tylko moje odczucia, okoliczności w jakich obecnie się znajduję i bagaż doświadczeń, który każdy z nas nosi? Pole do interpretacji j...

Stosik #29

Ostatnie dni upływają mi pod znakiem nauki do matury i wielu ciekawych książek. 1.Sarah Lark ,,Pieśń Maorysów". Czytałam kiedyś książkę tej autorki i była to niezwykła i magiczna saga. Nie mogłam oprzeć się kolejnej książce. 2. Maggie Stefvater ,,Ukojenie". Ostatni tom poprawnej trylogii. Szybko się ją czyta, ale nie przyspiesza bicia serca. Zobaczymy teraz. 3.Melissa Hawach ,,Oddajcie mi dzieci". Rzadko czytam książki z tej serii, ponieważ są niezwykle emocjonalne.  4.Joanne Harris ,,Blask Runów". Kompletnie mi nieznana książka. Czytaliście może?  5.Nora Roberts ,,Śmierć o tobie pamięta". Kusiliście, kusiliście, dałam się. Ciekawe jaka ta książka się okaże :) 6.Jodi Picoult ,,Jak z obrazka". Ostatnio była Diane Chamberlain, dziś postawiłam na panią Picoult. 7.John Marsden ,,Jutro 3". Robi się coraz ciekawiej 8.Simon Beckett ,,Zapisane w kościach" Kupiona w Kauflandzie za 5 złotych. 9.Marek Stelar ,,Rykoszet". Wygran...

79.P.S. Kocham Cię

Tytuł: P.S. Kocham Cię Autor: Cecelia Ahern Stron: 455 Wydawnictwo: Świat Książki Rok wydania: 2008 Moje zdanie: Piszę na gorąco. Przed chwilą zakończyłam czytanie, ale już chcę się z wami podzielić wrażeniami. Małżeństwo Holly i Gerry’ego jest idealne. Kochają się, są ze sobą szczęśliwi, mają wielu oddanych przyjaciół. Do czasu gdy u mężczyzny lekarze wykrywają raka mózgu, a on umiera. Zostawia swojej żonie dziesięć listów, po jednym na miesiąc, w których radzi jak ma ona na nowo ułożyć sobie życie. Czy jej się to uda?  Niezwykle smutna, wzruszająca powieść, która daje jednak nadzieję, że potrzeba czasu, aby otrząsnąć się ze strasznych wydarzeń. Pokazuje, że istnieje prawdziwa miłość, która jest silniejsza niż śmierć. Porusza też problem przyjaźni. Prawdziwi przyjaciele nie odwracają się kiedy stracimy bliską nam osobę tylko dlatego, że nie wiedzą jak się mają zachować. Kilka razy płakałam podczas tej lektury.  Nie jest to romans, czy obyczajówka, coś pomię...