Przejdź do głównej zawartości

Stosik #40

Wiecie, że ogromnie lubię oglądać cudze i dodawać swoje stosiki? Teraz zapowiada się czas z naprawdę pasjonującymi lekturami. Pierwsze trzy to efekty mojej współpracy z Czytamwszedzie.
1.Janusz L. Wiśniewski ,,Udręka braku pożądania". Wiele słyszałam o samym autorze jak i jego książkach. Bardzo mnie kusił. Tę lekturę pochłonęłam w godzinę. Będziecie ją mogli przeczytać na portalu pewnie jeszcze w tym tygodniu.
2.Marta Abramowicz ,,Zakonnice odchodzą po cichu". Mój pierwszy przeczytany reportaż i od razu z niezwykle kontrowersyjnym klimatem. Autorka opowiada o zakonnicach, które odeszły z zakonu. Dlaczego? Co tam się działo?
3.Graham Masterton ,,Uznani za zmarłych". Również nowość dla mnie. O autorze mogłam sobie do tej pory tylko czytać. Ciekawe jaki klimat w niej panuje?
4.Randy Susan Meyers,,Bezpieczne kłamstwa". Czytałam bardzo pozytywne recenzje na temat tej książki, oby tak samo było ze mną.
5.Grzegorz Kalinowski ,,Śmierć frajerom". Dziwne w moim przypadku ale wielu w tym stosiku polskich autorów. Nie spodziewałam się, że książka jest tak potężna. 
6.Elizabeth Haran ,,Rzeka przeznaczenia". Saga rodzinna. To co lubię najbardziej.
7. Maja Lunde ,,Historia pszczół". Dotarła do mnie dzisiaj i pierwsze co zrobiłam po otworzeniu paczki to okrzyk zachwytu. Brawa dla wydawnictwa, to wydanie jest niesamowite. Wydawnictwo Literackie pokazało, że potrafi tworzyć książki. Oby tak samo było z lekturą.

Co was dzisiaj zaciekawiło? Na co będziecie czekać?Czego możecie spodziewać się niedługo:
282. Powrót na Aleję Rotschildów
Chabrowa w kuchni #3
,,Udręka braku pożądania"
Podoba się wam taki sposób informowania o kolejnych postach?

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Zjadacz czerni 8 Katarzyna Grochola

Czym jest miłość? Jaki ma dla ciebie kolor, zapach, fakturę? Myślę, że ile osób, tyle odpowiedzi na te pytania, ponieważ to uczucie, które występuje w różnorodnych kolorach i można odmieniać je przez wszystkie przypadki. Jest niejednoznaczna i nieprzewidywalna, a autorce Katarzynie Grocholi udało się idealnie nakreślić to w swojej najnowszej i niezwykłej książce Zjadacz czerni 8. Na pierwszy rzut oka to zbiór opowiadań, a jednak to powieść, w której każdy rozdział to inna historia, która tylko pozornie nie łączy się z kolejnymi, jest nawet napisana w charakterystycznym dla siebie i bohaterów stylu. Mogłoby się wydawać, że zostały tutaj umieszczone zupełnie przypadkowo, a jednak im głębiej się zastanowić i wniknąć w ich sens tym bardziej okazuje się, że wspólną składową jest barwna różnorodność miłości. Niektóre historie są w lepsze, inne gorsze, a może to tylko moje odczucia, okoliczności w jakich obecnie się znajduję i bagaż doświadczeń, który każdy z nas nosi? Pole do interpretacji j...

Przez chwilę byłam w niebie

Tytuł:305. Po schodach do nieba Autor: Betty J. Eadie Stron: 221 Wydawnictwo: Znak Rok wydania: 2015 Moje zdanie: Nigdy nie czytałam książki o śmierci klinicznej i przeżyciach osoby, która przez chwilę była w niebie. Głęboko w to wierzę, ponieważ starsza pani z mojej rodziny, która już umierała ocknęła się ze słowami ,,widziałam piekło i niebo". Później wyzdrowiała.  Coś z pewnością w tym musi być, ponieważ takich książek pojawia się coraz więcej. Miejmy nadzieję, że nie jest to tylko spowodowane sukcesem ,,Niebo istnieje naprawdę".  Betty J. Eadie miała przejść operację jakich wiele. Nic nie wskazywało na jakieś komplikacje, a jednak poczuła jakby została wyrwana ze swojego ciała. Zobaczyła światło, które ją do siebie zapraszało. Była przez chwilę w niebie.  Jest to cudowna, kojąca i niebiańska opowieść. Świadectwo kobiety, która po tym doświadczeniu całkowicie zmieniła swoje poglądy. Po prostu stała się innym człowiekiem. Ogromna wiara i miłoś...

Isana Krem do ciała z masłem shea i kakao

Dzisiaj zaprezentuję Wam kosmetyk, który zakupiłam z myślą o włosach. Olejowanie lubię, ale chciałam przekonać się jak to jest z kremowaniem. Dla niewtajemniczonych. Nakładamy na włosy krem lub balsam, w którym znajdziemy dużo odżywczych olejków, naturalnych składników. Trzymamy pod czepkiem. Niektóre dziewczyny stosują to nawet na całą noc, ja raczej po godzinie myję włosy. Jak wrażenia? O tym poniżej. Na początek pobawimy się ze składem Skład: Aqua, Glycerin, Glyceryl Stearate SE, Ethylexyl Stearate, Cocos Nucifera Oil, Butylene Glycol, Cetyl Alcohol, Butyrospermum Parkii Butter, Panthenol, Copernicia Cerifera Cera, Theobroma Cacao Butter, Sodium Cetearyl Sulfate, Parfum, Isopropyl Palmitate, Carbomer, Phenoxyethanol, Tocopheryl Acetate, Sodium Hydroxide, Ethylhexylglycerin, Tetrasodium Glutamate Diacetate, Benzyl Alcohol, Benzyl Benzoate, Coumarin. Na pierwszym miejscu oczywiście, woda, później gliceryna. Już na początku widzimy olejek kokosowy. Znakomite działanie natłuszc...