9 cze 2015

277.Jutro 4. Przyjaciele mroku

Tytuł: Jutro 4. Przyjaciele mroku
Autor: John Marsden
Stron: 266
Wydawnictwo: Znak
Rok wydania: 2011
Moje zdanie: Czwarty tom bestsellerowej na całym świecie serii. Książki te otrzymały wiele nagród. W Polsce też są niezwykle chętnie czytane. Jeśli chcecie uniknąć spojlerów to radzę ostrożnie czytać tę recenzję. Pewne rzeczy trzeba napisać.

 Ellie wraz z przyjaciółmi muszą wracać do ogarniętego wojną kraju. W Nowej Zelandii było spokojnie, ale muszą przecież walczyć i bronić swojego domu, miejsca, które kochają. 

Cały czas brnę do przodu i z każdą kolejną książką po prostu jestem bardziej zauroczona i zaciekawiona. Zdumiewa mnie fakt, że chociaż autor jeszcze mało wyjaśnia to jego książki są w dalszym ciągu niezwykle ciekawe. Kolejne tajemnice i zagadki piętrzą się w całe stosy, a John Marsden zdradza nam je bardzo oszczędnie. Bardzo dobrze, cieszę się, że tak buduje napięcie. Kolejnym plusem jest realne ujęcie problemu w tej serii. Nie czytamy tylko i wyłącznie o cudownych dzieciakach, które walczą z wyszkolonymi żołnierzami. Im też może się coś nie udać. Jak na wojnie.

 Po raz kolejny poczytałam sobie o wątpliwościach i rozterkach głównej bohaterki. Eliie zastanawia się czy w czasie wojny można choć na chwilę się zapomnieć, oddać się po prostu przyjemności i czy takie chwile grozy nie zmieniają nas całkowicie. Cały nasz system wartości. Innych to nudziło, mi się strasznie podobało. Czytałam niecałe dwa dni. Przy praktycznym braku dialogów myślę, że jest to wynik zadowalający. Polecam wam całą serię.
Ocena:5/6
Pędzę ostatnio z recenzjami, ale mam trochę zaległych :)
Pojawiła się tez rozpiska kolejnych postów na blogu :) Podoba wam się?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz :)

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.