Przejdź do głównej zawartości

Stosik #49


Kochani, jak oceniacie częstotliwość ostatnio dodawanych postów? Staram się aby pojawiały się regularnie w poniedziałki, środy i piątki. Weekendy są raczej rodzinne, a więc myślę, że spędzamy mniej czasu przed komputerem. Pojawia się też więcej waszych komentarzy, chętnie bierzecie udział w konkursach. Ogromnie mnie to motywuje i sprawia, że uśmiech pojawia mi się na twarzy. Dziękuję :)
Przechodzimy do stosiku.
1.Krąg. Jedna z najbardziej niepokojących książek jakie miałam ostatnio okazję czytać. To opowieść o świecie gdzie wszystko można opublikować w internecie. Nic nie dzieje się na żywo tylko w statusach na portalach społecznościowych. Jeśli chcesz mieć jakąkolwiek prywatność jesteś egoistą. Myślę, że ważna i dająca do myślenia powieść. U mnie sprawiła, że inaczej spojrzałam na telefon, internet i mimo tego, że teraz więcej mnie na blogu często jestem offline. Moja recenzja.
2.Pakistańska córka Książka, która przeniosła mnie do odległego Pakistanu i pozwoliła zastanowić się nad tym gdzie aktualnie ten nasz świat się znajduje. Udowodniła, że czasami wystarczy tylko marzyć i ciężko pracować i się uda. Moja recenzja.
3.Debiutant  No niestety, tym razem ogromnie mi się nie spodobało. Możecie poczytać moją recenzję, już dawno nie byłam tak nieprzychylna. Moja recenzja.
4.Tysiąc pocałunków  Czytałam, że to prawdziwy wyciskacz łez. Właśnie zaczynam ją czytać i powiem wam, że nie mogę się tego doczekać. Chcę wielkich emocji. Czy je otrzymam?
5.Nowa Jadłonomia  Całkowicie z mięsa nigdy nie zrezygnuję jednak dania z warzyw lubię i chętnie przyrządzam. Tutaj już znalazłam parę perełek.


6.Nadzieja na końcu świata Mój wypieszczony i wygłaskany egzemplarz najnowszej powieści ulubionej autorki. Saga rodzinna, wielkie namiętności, ciekawe wojenne czasy. Czy ta lektura mnie porwie?
Co was dzisiaj zaciekawiło?

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Zjadacz czerni 8 Katarzyna Grochola

Czym jest miłość? Jaki ma dla ciebie kolor, zapach, fakturę? Myślę, że ile osób, tyle odpowiedzi na te pytania, ponieważ to uczucie, które występuje w różnorodnych kolorach i można odmieniać je przez wszystkie przypadki. Jest niejednoznaczna i nieprzewidywalna, a autorce Katarzynie Grocholi udało się idealnie nakreślić to w swojej najnowszej i niezwykłej książce Zjadacz czerni 8. Na pierwszy rzut oka to zbiór opowiadań, a jednak to powieść, w której każdy rozdział to inna historia, która tylko pozornie nie łączy się z kolejnymi, jest nawet napisana w charakterystycznym dla siebie i bohaterów stylu. Mogłoby się wydawać, że zostały tutaj umieszczone zupełnie przypadkowo, a jednak im głębiej się zastanowić i wniknąć w ich sens tym bardziej okazuje się, że wspólną składową jest barwna różnorodność miłości. Niektóre historie są w lepsze, inne gorsze, a może to tylko moje odczucia, okoliczności w jakich obecnie się znajduję i bagaż doświadczeń, który każdy z nas nosi? Pole do interpretacji j...

Przez chwilę byłam w niebie

Tytuł:305. Po schodach do nieba Autor: Betty J. Eadie Stron: 221 Wydawnictwo: Znak Rok wydania: 2015 Moje zdanie: Nigdy nie czytałam książki o śmierci klinicznej i przeżyciach osoby, która przez chwilę była w niebie. Głęboko w to wierzę, ponieważ starsza pani z mojej rodziny, która już umierała ocknęła się ze słowami ,,widziałam piekło i niebo". Później wyzdrowiała.  Coś z pewnością w tym musi być, ponieważ takich książek pojawia się coraz więcej. Miejmy nadzieję, że nie jest to tylko spowodowane sukcesem ,,Niebo istnieje naprawdę".  Betty J. Eadie miała przejść operację jakich wiele. Nic nie wskazywało na jakieś komplikacje, a jednak poczuła jakby została wyrwana ze swojego ciała. Zobaczyła światło, które ją do siebie zapraszało. Była przez chwilę w niebie.  Jest to cudowna, kojąca i niebiańska opowieść. Świadectwo kobiety, która po tym doświadczeniu całkowicie zmieniła swoje poglądy. Po prostu stała się innym człowiekiem. Ogromna wiara i miłoś...

Isana Krem do ciała z masłem shea i kakao

Dzisiaj zaprezentuję Wam kosmetyk, który zakupiłam z myślą o włosach. Olejowanie lubię, ale chciałam przekonać się jak to jest z kremowaniem. Dla niewtajemniczonych. Nakładamy na włosy krem lub balsam, w którym znajdziemy dużo odżywczych olejków, naturalnych składników. Trzymamy pod czepkiem. Niektóre dziewczyny stosują to nawet na całą noc, ja raczej po godzinie myję włosy. Jak wrażenia? O tym poniżej. Na początek pobawimy się ze składem Skład: Aqua, Glycerin, Glyceryl Stearate SE, Ethylexyl Stearate, Cocos Nucifera Oil, Butylene Glycol, Cetyl Alcohol, Butyrospermum Parkii Butter, Panthenol, Copernicia Cerifera Cera, Theobroma Cacao Butter, Sodium Cetearyl Sulfate, Parfum, Isopropyl Palmitate, Carbomer, Phenoxyethanol, Tocopheryl Acetate, Sodium Hydroxide, Ethylhexylglycerin, Tetrasodium Glutamate Diacetate, Benzyl Alcohol, Benzyl Benzoate, Coumarin. Na pierwszym miejscu oczywiście, woda, później gliceryna. Już na początku widzimy olejek kokosowy. Znakomite działanie natłuszc...