Przejdź do głównej zawartości

Idylla zniszczona przez piekło

Tytuł: 306.Dom przy alei Rothschildów
Autor: Stefanie Zweig
Stron: 269
Wydawnictwo: Marginesy
Rok wydania: 2015
Moje zdanie: Ta książka trochę poleżała na mojej półce. Naczytałam się jej negatywnych opinii i bałam się, że ze mną będzie tak samo. Jakie szczęście, że lubię takie książki i się na nią zdecydowałam. 

Stefanie Zweig to niemiecka pisarka żydowskiego pochodzenia. Spod jej pióra wyszło wiele powieści, a ekranizacja jednej z nich otrzymała Oscara.

 ,,Dom przy alei Rothschildów" to saga rodzinna opowiadająca o rodzinie Sternberg'ów. Betsy i Johann, młode małżeństwo w 1900 roku wprowadza się do bogatego domu przy alei Rothschildów 9. Mają już syna, wszystko dobrze się zapowiada. Do czasu gdy idyllę przerwie wojna. 

Nastrojowa, melancholijna opowieść. Pół książki to właściwie opowieść o zwykłym rodzinnym życiu. Dla wielu osób to właśnie była przeszkoda nie do przejścia. Dla mnie wprost przeciwnie. Opisy domowych czynności, wypadków, które zawsze zdarzają się przy gromadce dzieci, ich posiłki i sprzeczki. Zmieniające się jak w kalejdoskopie pory roku, piękne opisy miasta i przyrody. Na mnie wszystko to działało niezwykle kojąco. Za oknem była wtedy akurat zimniejsza pogoda, chora leżałam w łóżku. Właściwie czasami lubię taki klimat i na jesienne wieczory bym tę książkę poleciła. 

Druga część to gwałtowne przerwanie tego małego raju na ziemi przez I wojnę światową. Na początku było spokojnie i dlatego dalsza część wywołała u mnie dużo emocji. Rzadka mogę czytać książki z perspektywy niemieckich rodzin, które przecież też wysyłały na front swoich synów. Do tego szerząca się powoli fala antysemityzmu. Jestem ogromnie ciekawa jakie losy spotkają dalej tę rodzinę. Ja wam polecam.
Ocena:5-/6
Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Marginesy
Przypominam o klikaniu w baner reklamowy w prawym górnym rogu. Serdecznie dziękuję :)

Wyniki konkursu z Ekstraktem z kwiatu orchidei
Nagroda główna: a.dabrowska94@wp.pl
Wyróżnienia: ksiazki.mitchelli@gmail.com
thewordlofbook@gmail.com
Serdecznie gratuluję :)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Zjadacz czerni 8 Katarzyna Grochola

Czym jest miłość? Jaki ma dla ciebie kolor, zapach, fakturę? Myślę, że ile osób, tyle odpowiedzi na te pytania, ponieważ to uczucie, które występuje w różnorodnych kolorach i można odmieniać je przez wszystkie przypadki. Jest niejednoznaczna i nieprzewidywalna, a autorce Katarzynie Grocholi udało się idealnie nakreślić to w swojej najnowszej i niezwykłej książce Zjadacz czerni 8. Na pierwszy rzut oka to zbiór opowiadań, a jednak to powieść, w której każdy rozdział to inna historia, która tylko pozornie nie łączy się z kolejnymi, jest nawet napisana w charakterystycznym dla siebie i bohaterów stylu. Mogłoby się wydawać, że zostały tutaj umieszczone zupełnie przypadkowo, a jednak im głębiej się zastanowić i wniknąć w ich sens tym bardziej okazuje się, że wspólną składową jest barwna różnorodność miłości. Niektóre historie są w lepsze, inne gorsze, a może to tylko moje odczucia, okoliczności w jakich obecnie się znajduję i bagaż doświadczeń, który każdy z nas nosi? Pole do interpretacji j...

251.Diamentowy plac

Tytuł: Diamentowy plac Autor: Merce Rodoreda Stron: 316 Wydawnictwo: Pascal Rok wydania: 2014 Moje zdanie: Serdecznie dziękuję wydawnictwu i portalowi wiadomosci24.pl za możliwość przeczytania tej książki.  Merce Rodoreda urodziła się w Barcelonie. ,,Diamentowy plac” powstał w 1962 roku i od razu zyskał międzynarodową sławę i uznanie. Jest najsłynniejszą powieścią autorki, przetłumaczono ją na ponad 30 języków.  Wszystko zaczyna się od tego jak Quimet prosi do tańca Natalię. Chociaż widzą się po raz pierwszy to mężczyzna obiecuje jej, że w ciągu roku zostanie jego żoną. Biorą ślub, rodzą się dzieci. Zwyczajne życie, a w tle trwa właśnie Hiszpańska wojna domowa. Czy da się jeszcze wrócić do normalności?  Ta książka to klasyczny przykład, że to co jest na okładce to czasami kompletne bzdury. Znalazłam tam mnóstwo porównań do Zafóna, którego znam i cenię. Może ja tego podobieństwa po prostu nie widzę. Nie oznacza to, że książka mi się nie spodobała, po pro...

102.Cujo

Tytuł: Cujo Autor: Stephen King Stron: 349 Wydawnictwo: Prószyński i S-ka Rok wydania: 2008 Moje zdanie: Długo nie mogłam się przekonać, aby sięgnąć po książkę tego autora. Martwiłam się jak zareagują moje słabe nerwy. Czy słusznie?  Chyba większość osób słyszało o tym autorze, królu horrorów. Wiele z jego książek zostało zekranizowanych. Jest bardzo płodnym pisarzem, napisał już ponad 60 książek, a jeszcze wiele opowiadań.  Castle Rock to małe, ciche miasteczko. Ludzie żyją w nim spokojnie. Wszystko trwa jednak do czasu. Ogromny, ale bardzo spokojny bernardyn Cujo przez przypadek zaraża się wścieklizną i staje się żądnym krwi bezlitosnym potworem.  Niesamowicie mi się podobało. O dziwo, nie bałam się na tyle, żeby nie zostawać sama w domu czy w nocy cierpieć koszmary. To nie znaczy jednak, że książka mną nie wstrząsnęła. Autor rozkręca się dość wolno i prawdziwa akcja rozpoczyna się dopiero w drugiej połowie. Nie sprawiło mi to jednak zupełnie problemu...