Nie będę przez jakiś okres dodawała nowych recenzji, ani odwiedzała wasze blogi. Strasznie się skomplikowało w moim życiu. Przepraszam, ale muszę się wygadać do nieznanych osób. Przez kilka miesięcy czułam się dzięki pewnemu facetowi szczęśliwa. Nigdy nie spotkałam się z taką ilością czułości, bliskości. Pokazał mi jak to jest z kimś być, troszczyć się o niego. Wiem, że rodzina się o mnie martwi, ale nigdy tak naprawdę obca osoba nie była mi tak bliska. Podobno był nie dla mnie, a ja spędziłam z nim wiele magicznych, cudownych chwil, których z pewnością nigdy nie zapomnę. I nagle życie tak się skomplikowało, że nie możemy ze sobą być. Nie wiem czy to miłość, ale nie jestem mu obojętna, wiem, że on też, bo który chłopak pozwolił by sobie na łzy gdy się żegnaliśmy. Kiedyś słyszałam coś takiego, że gdy się kogoś mocno kocha, to czasami trzeba pozwolić mu odejść. Nie myślałam, że mnie coś takiego spotka. Pokazał jaki jest cudowny i że nie chce mnie skrzywdzić, chyba tak się okazuje prawdziwą miłość. Z pewnością nie prezentami, którymi mnie raczej nie obdarowywał, ale czułością. Nawet tym, że traktował mnie jak dziecko, ale to czasami, innym razem przy nim czułam się naprawdę kobietą. Taką, która może być szczęśliwa, kochana. Życzył mi szczęścia i tego, że jeszcze kiedyś się spotkamy, pogadamy na spokojnie, on mi wszystko wytłumaczy. Wierzę, że to się kiedyś stanie. Cudowne było to jak mnie rozśmieszał, to, że nigdy nie podniósł na mnie głosu, nawet jak mu bardzo zalazłam za skórę. Cudowne jak leżeliśmy nad wodą w nocy i obserwowaliśmy gwiazdy. Nigdy tego nie zapomnę i szkoda, że się rozstaliśmy, ale wolał mnie zostawić, niż mnie skrzywdzić bardziej. Wyrzuciłam to z siebie
Dzisiaj zaprezentuję Wam kosmetyk, który zakupiłam z myślą o włosach. Olejowanie lubię, ale chciałam przekonać się jak to jest z kremowaniem. Dla niewtajemniczonych. Nakładamy na włosy krem lub balsam, w którym znajdziemy dużo odżywczych olejków, naturalnych składników. Trzymamy pod czepkiem. Niektóre dziewczyny stosują to nawet na całą noc, ja raczej po godzinie myję włosy. Jak wrażenia? O tym poniżej. Na początek pobawimy się ze składem Skład: Aqua, Glycerin, Glyceryl Stearate SE, Ethylexyl Stearate, Cocos Nucifera Oil, Butylene Glycol, Cetyl Alcohol, Butyrospermum Parkii Butter, Panthenol, Copernicia Cerifera Cera, Theobroma Cacao Butter, Sodium Cetearyl Sulfate, Parfum, Isopropyl Palmitate, Carbomer, Phenoxyethanol, Tocopheryl Acetate, Sodium Hydroxide, Ethylhexylglycerin, Tetrasodium Glutamate Diacetate, Benzyl Alcohol, Benzyl Benzoate, Coumarin. Na pierwszym miejscu oczywiście, woda, później gliceryna. Już na początku widzimy olejek kokosowy. Znakomite działanie natłuszc...
Kochana współczuje. Żadne moje słowa nie ukoją twojej zbolałej duszy. Musisz sama pomału to wszystko przecierpieć. Ja miałam podobną sytuację, że mimo iż kochałam z wzajemnością pewnego chłopaka musieliśmy się rozstać, bo dzieliło nas wiele, zwłaszcza różnice klasowe. Z biegiem lat czas zaleczył rany i spotkałam innego równie cudownego mężczyznę, więc uwierz będzie jeszcze kiedyś w twoim życiu słońce....
OdpowiedzUsuńPrzykro mi, że trafiłam tu w takim momencie...
OdpowiedzUsuńWiesz, ja wierzę, że wszystko dzieje się po coś, po coś się spotkaliście i po coś musieliście się rozstać. Wszystko ma swój cel i sens. Mam nadzieję, że wszystko Ci się ułoży i znów będziesz szczęśliwie spoglądać na gwiazdy. :)
Przykro mi, ale też myślę, że wszystko w życiu jest po coś. A co nas nie zabije to nas wzmocni. Czas zaleczy rany. :)
OdpowiedzUsuńSzkoda, że odchodzisz, ale zdecydowanie teraz ważniejsze jest żebyś sobie wszystko uporządkowała, a gdy będziesz już gotowa to śmiało do nas wracaj ;)
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że znajdziesz w sobie dużo siły by poradzić sobie z tym wszystkim...
Mam nadzieję, że wrócisz :)
OdpowiedzUsuńWszystko rozumiem. Bede czekac :)
OdpowiedzUsuńNie znalazlam sie w takiej sytuacji, ale naprawde mi Ciebie szkoda, Mam nadzieje, ze wszystko sie ulozy:)
OdpowiedzUsuńPowiedzenie, które wielokrotnie słyszałam "czas leczy rany" jest prawdziwe i mimo tego, że w tej chwili nie będzie to dla Ciebie żadnym pocieszeniem, to z czasem będzie lepiej. Trzymam za Ciebie kciuki i pamiętaj... po burzy zawsze wychodzi słońce...
OdpowiedzUsuńKochana, trzymam kciuki, wszystko będzie dobrze... Widocznie tak miało być, a może to nie jest koniec, lecz początek, czegoś zupełnie innego, jeszcze lepszego, jeszcze bardziej emocjonalnego...
OdpowiedzUsuńBuziaki