Kochani usiądźcie wygodnie, odprężcie się i głęboko zastanówcie. Pomyślcie sobie o najszczęśliwszych w waszym życiu chwilach, beztroskim dzieciństwie.
Z jaką książką wiążecie takie wspomnienia?
W moim przypadku będzie to cała seria Lucy Maud Montgomery o Ani z Zielonego Wzgórza. Najpiękniejsza seria wszech czasów, zwłaszcza dla dziewcząt. Polecam, podsuwajcie ją każdemu.
Mam z nią cudowne wspomnienia, ponieważ czytałam ją w moim małym domku( nie na drzewie, ale ja ziemi). Spędzałam tam każdą wolną chwilę. Najpierw razem z tatą go budowaliśmy, później sama meblowałam. Pamiętam, że był fotel, okienko, półeczka i kwietnik z paprotką. Pewnego razu wykopałam nawet oczko wodne. Właśnie tam czytałam tę serię, tam płakałam gdy Gilbert był na wojnie, umierał Mateusz.
Ostatnim czasy coraz rzadziej o tej książce słyszę,dawniej ekranizacje tej powieści leciały cały czas, teraz ich nie widać. Szkoda, bo to piękna powieść i każdemu ją polecam. Tylko z nią przeżywałam tak cudowne emocje.
Jakie są wasze książki, o których pamiętacie? Takie, które czytaliście w jakimś ważnym dla waszego życia momencie.