Przejdź do głównej zawartości

Ostatnio obejrzane nr 4

Postanowiłam oglądać więcej filmów. Szkoła po pierwszym tygodniu mnie po prostu wyczerpała i po dniu, w którym spałam całe cztery godziny miałam raczej ochotę na film, a nie książkę. Nie spodziewałam się jednak, że trafię na tak piękny, wzruszający i smutny film. 
Marley to imprezowiczka, jest piękna, zmienia facetów jak rękawiczki, ale nie może znaleźć miłości. Osiąga sukcesy w pracy. Do czasu gdy dowiaduje się, że ma raka.
Piękne, wspaniała historia, którą naprawdę polecam. Dawno nie płakałam tak podczas oglądania filmu. Spodobała mi się rola Kate Hudson, natomiast pan Bernal był trochę sztywny i sztuczny. Miał być poważny, ale robił to z przesadą. To film o raku, odchodzeniu, umieraniu, godzeniu się z przeszłością. Pokazuje też najprostsze wartości: miłość i przyjaźń. Naprawdę polecam, godny uwagi.

Komentarze

  1. Nawet na plakacie krzyczą, że to wzruszająca historia :) Zanotowane, przy odpowiednim nastroju sobie zapuszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo nie lubię filmów i książek o nieuleczalnych chorobach i umieraniu. Ja po prostu nie daję psychicznie rady, by z dystansem śledzić takie wzruszające historie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba lubię się tak katować

      Usuń
    2. Ja też. Polecam Ci film "Za wcześnie umierać" z Julią Roberts. Piękny, ryczałam na nim jak nie wiem co...

      Usuń
  3. Pierwszy raz słyszę o tym tytule, ale już wiem, że muszę oglądnąć ten film.

    OdpowiedzUsuń
  4. oj rozumiem jak się człowiek czuję ,gdy brakuje snu

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię tą autorkę, a do tego sama tematyka jak najbardziej mi odopowiada. Chętnie sie na nim poryczę :) Przyjrze sie blizej temu filmowi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja teraz muszę poszukać bardziej wesołego filmu, żeby nie płakać :)

      Usuń
  6. Ostatnio miałam ochotę na jakiś film z Hudson i nie wiedziałam co obejrzeć, dzięki ;) Jeszcze "Mama na obcasach" wydaje się spoko.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapisuję tytuł, ale na razie nie będę oglądać- czytam Picoult i mam dość smutnych historii...

    OdpowiedzUsuń
  8. Oglądałam wiele komedii romantycznych z Kate Hudson, ale tej akurat nie. Chwilowo nie mam nastroju na takie filmy, wiec może kiedyś :)

    http://pasion-libros.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapisuję, postaram się obejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz :)

Popularne posty z tego bloga

Zjadacz czerni 8 Katarzyna Grochola

Czym jest miłość? Jaki ma dla ciebie kolor, zapach, fakturę? Myślę, że ile osób, tyle odpowiedzi na te pytania, ponieważ to uczucie, które występuje w różnorodnych kolorach i można odmieniać je przez wszystkie przypadki. Jest niejednoznaczna i nieprzewidywalna, a autorce Katarzynie Grocholi udało się idealnie nakreślić to w swojej najnowszej i niezwykłej książce Zjadacz czerni 8. Na pierwszy rzut oka to zbiór opowiadań, a jednak to powieść, w której każdy rozdział to inna historia, która tylko pozornie nie łączy się z kolejnymi, jest nawet napisana w charakterystycznym dla siebie i bohaterów stylu. Mogłoby się wydawać, że zostały tutaj umieszczone zupełnie przypadkowo, a jednak im głębiej się zastanowić i wniknąć w ich sens tym bardziej okazuje się, że wspólną składową jest barwna różnorodność miłości. Niektóre historie są w lepsze, inne gorsze, a może to tylko moje odczucia, okoliczności w jakich obecnie się znajduję i bagaż doświadczeń, który każdy z nas nosi? Pole do interpretacji j...

251.Diamentowy plac

Tytuł: Diamentowy plac Autor: Merce Rodoreda Stron: 316 Wydawnictwo: Pascal Rok wydania: 2014 Moje zdanie: Serdecznie dziękuję wydawnictwu i portalowi wiadomosci24.pl za możliwość przeczytania tej książki.  Merce Rodoreda urodziła się w Barcelonie. ,,Diamentowy plac” powstał w 1962 roku i od razu zyskał międzynarodową sławę i uznanie. Jest najsłynniejszą powieścią autorki, przetłumaczono ją na ponad 30 języków.  Wszystko zaczyna się od tego jak Quimet prosi do tańca Natalię. Chociaż widzą się po raz pierwszy to mężczyzna obiecuje jej, że w ciągu roku zostanie jego żoną. Biorą ślub, rodzą się dzieci. Zwyczajne życie, a w tle trwa właśnie Hiszpańska wojna domowa. Czy da się jeszcze wrócić do normalności?  Ta książka to klasyczny przykład, że to co jest na okładce to czasami kompletne bzdury. Znalazłam tam mnóstwo porównań do Zafóna, którego znam i cenię. Może ja tego podobieństwa po prostu nie widzę. Nie oznacza to, że książka mi się nie spodobała, po pro...

102.Cujo

Tytuł: Cujo Autor: Stephen King Stron: 349 Wydawnictwo: Prószyński i S-ka Rok wydania: 2008 Moje zdanie: Długo nie mogłam się przekonać, aby sięgnąć po książkę tego autora. Martwiłam się jak zareagują moje słabe nerwy. Czy słusznie?  Chyba większość osób słyszało o tym autorze, królu horrorów. Wiele z jego książek zostało zekranizowanych. Jest bardzo płodnym pisarzem, napisał już ponad 60 książek, a jeszcze wiele opowiadań.  Castle Rock to małe, ciche miasteczko. Ludzie żyją w nim spokojnie. Wszystko trwa jednak do czasu. Ogromny, ale bardzo spokojny bernardyn Cujo przez przypadek zaraża się wścieklizną i staje się żądnym krwi bezlitosnym potworem.  Niesamowicie mi się podobało. O dziwo, nie bałam się na tyle, żeby nie zostawać sama w domu czy w nocy cierpieć koszmary. To nie znaczy jednak, że książka mną nie wstrząsnęła. Autor rozkręca się dość wolno i prawdziwa akcja rozpoczyna się dopiero w drugiej połowie. Nie sprawiło mi to jednak zupełnie problemu...