Tak ostatnio wygląda wasza Chabrowa. Wiedziałam, że w klasie maturalnej w mojej szkole będzie ciężko, ale tego co się dzieje to jednak się nie spodziewałam. Sprawdzian z biologii pierwszego dnia szkoły? Spoko. Jednak tyle pracy domowej z angielskiego, że wyrobiłam się o godzinie pierwszej, a później pobudka o piątej bo mam lekcję zerową to już przesada. Później tylko 9 lekcji i do domu. Nigdy nie zarwałam tak nocy. Posty publikują się teraz automatycznie, w weekend dodaję wszystkie, planuję kiedy mają się ukazywać. Ten piszę 6 września.
Troszkę inspiracji na poprawę humoru. Sweter i spódniczka, które bardzo mi się podobają.
Zdjęcie właściwie obrazujące prawdę. Przynajmniej w moim przypadku.
Chcę zatrzymać wakacje, niestety nie dość, że raczej chyba takie mani jest dla mnie za trudne to połamałam paznokcie.
Ciekawe rzeczy dziewczyna potrafi.
Coś na osłodę życia. Smacznego. Częstujcie się.