Upał dzisiaj niesamowity, a więc Chabrowa zaprasza was na lekki post. Z pewnością tak wyglądają wszystkie mole książkowe. Ci którzy lubią czytać książki mają po prostu ciekawsze i bogatsze od reszty społeczeństwa życie. Pełne emocji, zachwytów, smutków i łez. My przeżywamy je głębiej.
Tak się właśnie czuję. Nienawidzę poniedziałków. Wtorków też. Dalej to już leci z górki. Jedynym pocieszającym faktem są wakacje. Po nich klasa maturalna i to już nie jest takie przyjemne.
Kolejna sukienka z serii tych, które są boskie, ale nikt nie wiem gdzie takie kupić. Pewnie za granicą. Tam mają o wiele lepsze ciuchy od nas. Pewnie wybrałabym więcej rzeczy.
Piękna fryzura. Jak grecka bogini.
Widzicie jak te literki wpasowują się w ich ciała? Tak samo każda z nas jest piękna. Zależy tylko od punktu widzenia i gustu. Każdy lubi co innego, każdemu się co innego podoba. Najważniejsze, aby inni akceptowali nas takimi jakimi jesteśmy. My też musimy się akceptować. Oczywiście jakieś wysiłek fizyczny swoją drogą, ale trzeba się po prostu dobrze czuć ze swoim ciałem. Ja dawniej się nie akceptowałam, nienawidziłam swojego wyglądu. Teraz jest inaczej, chociaż właściwie bardzo się nie zmieniłam.
Piękności
Teraz wprost przeciwnie. Okropieństwo