Dawno nie było u mnie żadnego stosu, a więc zrekompensuję wam to jego grubością i ilością książek. Mam nadzieję, że jakością też.
1.Gustav Meyrink ,,Golem". Wygrana na Zacisze Wyśnione. Książkę już czytam, nie powiem wam jak mi się podoba. Wydanie jest piękne, a co z resztą?
2.Andrzej Sapkowski ,,Sezon burz". Wreszcie! Już nie mogłam się jej doczekać, dzisiaj znalazłam w bibliotece. Wiedźmin to moja ulubiona saga książek czytana chyba jeszcze w podstawówce.
3.David Moody ,,Amok". Kiedyś coś chyba o niej słyszałam, później wszystko ucichło. Czytaliście?
4.Sharon Maas ,Hinduskie zaślubiny". Chyba wiecie, że kocham takie książki. Prawie 800 stron tym bardziej. Miejmy nadzieję, że mi się spodoba.
5.David Marti,,Czarownice z Arnes". Ostatnio było o niej głośno, ale byłam zdziwiona, gdy znalazłam ją w bibliotece.
6.Peter Prange ,,Złodzieje nieba". Szukałam czegoś o miłości, w oko wpadła mi piękna okładka i napis, że mam przed sobą powieść o sztuce, miłości, namiętności i fantazji. No zobaczymy.
7.Stieg Larsson ,,Dziewczyna, która igrała z ogniem". Długo polowałam na drugi tom, ponieważ cały czas ktoś wypożyczał go wcześniej. Teraz jest już u mnie.
8.Amanda Quick,,Kłamstwa w blasku księżyca". Romans historyczny
9. Isabel Allende ,,Dziennik Mai". Ubóstwiam tę autorkę, ciekawe jak się spisała.
Powinna być tu jeszcze jedna książka, którą dostałam do recenzji, ale zaginęła gdzieś w czeluściach Poczty Polskiej. Niedługo powinna dojść.